Skrzynki pocztowe z godłem są symbolem państwa w terenie

Związkowcy z Poczty Polskiej są w sporze z zarządem spółki Skarbu Państwa. Skaldowie śpiewali: „Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast, list w życiu człowiek pisze co najmniej raz. Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie…”. Poczta Polska jest największym cywilnym pracodawcą w Polsce. Pocztowcy dopominają się o uznanie i o wyższą zapłatę za pracę.

6 listopada br. pocztowcy z „S” mieli zdecydować o formie dalszego protestu. Jednak odłożyli decyzję do powołania nowego rządu.

Związkowcy z NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej w liczbie ponad 13 tys. osób, chcą podniesienia zasadniczego wynagrodzenia każdego pracownika Poczty Polskiej o 300 złotych brutto. W toku negocjacji „zeszli” aż o dwieście złotych, z początkowego postulatu 500 zł podwyżki. Stanowiska zarządu spółki to nie zmieniło.

Pocztowcy na co dzień reprezentują spółkę o wielkiej tradycji, ważną dla państwa. Dostarczają paczki i listy. Muszą znać swój rewir i godnie reprezentować firmę.

– Poczta Polska nie tylko jest spółką Skarbu Państwa. Jest przedsiębiorstwem strategicznym dla państwa. Weszliśmy w spór zbiorowy w marcu tego roku Był wystarczający czas na podjęcie rzeczowych rozmów i osiągnięcie porozumienia – relacjonowała nam w połowie września br. motywy akcji protestacyjnej pocztowców Urszula Szczepańska, przewodnicząca Organizacji Podzakładowej NSZZ „S” Pracowników Poczty Polskiej w Gdańsku i członek prezydium Komisji Międzyzakładowej Pracowników Poczty Polskiej NSZZ „S”.

Strategiczna poczta

Poczta Polska ma wielkie, sięgające renesansu, tradycje. Jest przedsiębiorstwem strategicznym. Pozostały nam ziemia, lasy, rzeki, dwa banki i kolej oraz właśnie Poczta Polska. To na Poczcie Polskiej spoczywa obowiązek przyjęcia i dostarczenia przesyłek MON, sądowych, urzędowych, a nawet windykacja abonamentu na rzecz spółek TVP i Polskie Radio.

Poczta Polska S.A. jest największym pracodawcą na polskim rynku usług pocztowych, nie licząc MON i MSWiA. W pracy pocztowców nie chodzi tylko o doręczenie prywatnych oraz urzędowych listów. W grę wchodzą też specjalne przesyłki, a to już wymaga specjalnej infrastruktury i ludzi z poświadczeniem bezpieczeństwa. Poczta zatrudnia ponad 81 tysięcy pracowników. Instytucja dysponuje siecią obejmującą ponad 7500 placówek, filii i agencji pocztowych. Spółka cierpi na niedobory kadrowe, a chętnych do pracy, tym bardziej tych, którzy zagrzaliby na miejscu dłużej, brakuje. Dla porównania – na przykład poczta austriacka, w kraju o ludności ponadczterokrotnie mniejszej niż Polska, zatrudnia blisko 40 tysięcy pracowników. Niemieccy pocztowcy z kolei przed siedmiu laty kupili firmę kurierską DHL i uruchomili wiele nowych usług, które pomogły zachować większą część miejsc pracy.

 Symbol państwa

Poczta Polska była i jest jednym z symboli polskości. Tak było chociażby w zdominowanym przez Niemców Wolnym Mieście Gdańsku. Nie ma lepszego potwierdzenia niż obrona Poczty 1 września 1939 r. Pocztowcy gdańscy, dowodzeni przez Konrada Guderskiego, bez szans militarnych i strategicznych, podjęli walkę z pododdziałami SS Wachsturmbann „E” i SS-Heimwehr Danzig z poczucia lojalności i obowiązku wobec Polski. Zapłacili za to życiem. Spoczywają na cmentarzu na Zaspie. Dzisiaj już takiego heroizmu nikt na szczęście nie wymaga, ale tradycja zobowiązuje.

Listonosz i poczta jako symbol państwa znalazły się też w popkulturze. W filmie „The Postman” grany przez Kevina Costnera bohater w zniszczonej wojną Ameryce znajduje mundur listonosza. Zaczyna doręczanie listów. Wnet posłaniec z uporządkowanych czasów staje się symbolem nadziei na powrót dawnego porządku.

– Na nas spoczywa dbałość o funkcjonowanie państwa, o jego sprawność i dopilnowanie, aby przesyłki, w tym urzędowe i sądowe, dotarły na czas i bez problemów – uzasadnia trafnie pracownicze oczekiwania Szczepańska.

Związkowcy oczekują wsparcia państwa. Poczta Polska S.A. jest operatorem wyznaczonym do świadczenia publicznej usługi pocztowej. Musi dostarczać listy w każdy punkt kraju przez pięć dni w tygodniu. Świadczenie usługi powszechnej jest nierentowne.

W wielu krajach jest dotowane ze środków publicznych w formie bezpośredniej dotacji lub przez ulgi w podatkach. Poczta ma bowiem z jednej strony pełnić misję państwa wobec obywateli, wykonywać usługi na rzecz instytucji państwowych, a jest przedsięwzięciem biznesowym.

W Polsce nie ma dotowania usługi powszechnej, oprócz daniny na spółki prawa handlowego TVP SA i Polskie Radio SA, czyli tzw. media publiczne (poprzez abonament RTV). Co ciekawe, ściąganie od obywateli zaległości abonenckich spoczywa na Poczcie Polskiej. Rozporządzenie ministra transportu z 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych nakazywało operatorowi Poczta Polska nadanie każdemu posiadaczowi odbiornika numeru identyfikacyjnego. W ślad za tym nakładając obowiązek egzekucji tej daniny.

 Spór i postulaty

Konflikt w Poczcie Polskiej, zdawałoby się zażegnany podpisaniem przed czterema laty kolejnego układu zbiorowego pracy, tli się na powrót od marca tego roku. 18 września br. związkowcy z NSZZ „Solidarność” i Związku Zawodowego Pracowników Poczty zasiedli w toku negocjacji do mediacji. Ze strony pracodawcy uczestniczył w nich m.in. prezes zarządu Poczty Przemysław Sypniewski. Na mediacjach byli obecni przedstawiciele właściciela – Skarbu Państwa, czyli Paweł Szrot, minister w KPRM, zastępca szefa Kancelarii Premiera oraz dyrektorzy departamentów Marcin Izdebski i Maciej Świtkowski.

Procedura sporu zbiorowego trwa już dziewięć miesięcy. W trakcie rozmów pracodawca przedstawiał kilka wariantów propozycji wyjścia ze sporu zbiorowego, m.in. dwie dodatkowe dopłaty do pensji, ale tylko w tym roku. Pocztowcy oczekują 400 złotych podwyżki wynagrodzenia zasadniczego od 1 czerwca br. Wobec nieustępliwości pracodawcy spór trwa. W perspektywie jest przeprowadzenie referendum strajkowego. Związki zdecydowały o pozostaniu w sali konferencyjnej Poczty Głównej przy ul. Świętokrzyskiej 31/33 w Warszawie.

Mediacje, ostatnia ich faza, 29 października br. zakończyły się fiaskiem. Podpisano protokół rozbieżności.

- Nasz strona wykazała w toku negocjacji dużo dobrej woli. Gotowi byliśmy nawet zejść w naszych postulatach płacowych z początkowo żądanych 500 do 300 złotych podwyżki wynagrodzeń zasadniczych dla wszystkich pracowników Poczty objętych zakładowym układem zbiorowym pracy od 1 listopada tego roku. Nasze żądanie mieści się w ramach planu finansowo-rzeczowego poczty. Proponowano nam przecież po 400 złotych w formie premii za listopad i grudzień z premii rocznej. Wobec fiaska mediacji i braku porozumienia co do zrostu wynagrodzeń nie możemy wykluczyć zaostrzenia formy protestu – dodaje Szczepańska, puentując rozmowy z udziałem prezesa PP SA Przemysława Sypniewskiego.

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „S” Pracowników Poczty Polskiej uważa, że premia należy się pracownikom. Jednak nie może to się odbyć kosztem rezygnacji ze wzrostu wynagrodzeń zasadniczych w latach 2019 i 2020.

- Pomimo informacji o rekordowych przychodach Poczty Polskiej, ukazujących się w mediach i przekazywanych pracownikom, Zarząd nie chce przeznaczyć środków na podwyżkę wynagrodzeń zasadniczych. Zarząd zamiast stabilizacji wybrał dla pracowników śmieciowe wypłaty i niepewną przyszłość – twierdzą związkowcy.

Spotkanie „S” z szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michałem Dworczykiem przyniosło jedynie zapewnienie, że rząd w nowym składzie zajmie się sytuacją pracowników Poczty Polskiej. Minister zapewnił, że sprawy poruszane przez „S” przekaże w całości nowemu ministrowi, sprawującemu nadzór właścicielski nad PP SA po uformowaniu rządu.

Pierwsze posiedzenie Sejmu, na którym zapewne zostanie przedstawiony skład Rady Ministrów odbędzie się 12 listopada br.

W dalszym ciągu NSZZ „S” pozostaje zatem w sporze zbiorowym o wzrost wynagrodzeń zasadniczych dla wszystkich pracowników. W środę 6 listopada zbiera się KM ”S” Pracowników Poczty Polskiej by zdecydować o dalszej formie protestu. Organizacja związkowa nie jest przeciwna wypłacie premii, które proponuje pracodawca. Priorytetem jest i pozostanie wzrost wynagrodzeń zasadniczych, które są gwarancją bezpiecznej egzystencji pracowników.

Przypomnijmy, że wiosną br. podniesione zostały ceny usług pocztowych. W ślad za podniesieniem cen za listy polecone i paczki nie poszły podwyżki zarobków.

Poczta dla Ciebie

Sytuacja w Poczcie Polskiej stanęła na październikowym posiedzeniu Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S”. Urszula Szczepańska przedstawiła przebieg protestu pocztowców.

– Borykamy się z niedoborami pracowników na stanowiskach wykonawczych listonoszy i asystentów okienkowych. Poczta zależy od rządu, a przecież program rządzącej partii PiS zakłada utrzymanie placówek pocztowych na terenie miast i wsi – przypominała Szczepańska.

Partia Jarosława Kaczyńskiego jest przywiązana do idei państwowej poczty. Jedną z obietnic wyborczych PiS także przed wyborami z 2015 r. było otwieranie w małych miejscowościach urzędów pocztowych. W programie PiS można przeczytać: „Prawo i Sprawiedliwość uważa utrzymanie roli przedsiębiorstwa Poczta Polska SA jako głównego narodowego operatora na rynku usług pocztowych za cel o znaczeniu strategicznym. Tradycyjna poczta pozostaje nieodzowną usługą cywilizacyjną także w dobie rozbudowy nowoczesnych technologii telekomunikacyjnych”.

W 2019 roku PiS obwieściło: nastał czas na realizację programu „Nowoczesna poczta dla Ciebie”. Poczta Polska S.A. nie otrzymuje jednak dofinansowania z budżetu, mimo że dla placówek świadczących niezbędne usługi na terenach słabiej zaludnionych jest to wskazane.

Przypomnijmy, że w 2014 i 2015 roku, za rządów koalicji PO-PSL. pocztowcy bronili spółki pod hasłem „Nie! dla zwijania Polski gminnej i powiatowej”.

 Czas pokaże, czy rządzący zdecydują się na dokapitalizowanie poczty poprzez giełdę, ale z zachowaniem większościowego pakietu akcji przez Skarb Państwa, czy na system dotacji parapodatkowych, poprzez wyższe opłaty sądowe i administracyjne.

Poczta Polska jest nadal największym przedsiębiorstwem, nad którym rząd sprawuje władzę właścicielską. Związkowcy z „S” oczekują więc rzeczowej debaty na temat przyszłości Poczty Polskiej jako jednego ze strategicznych przedsiębiorstw, szybkiego wprowadzenia regulacji prawnych umożliwiających realne wsparcie przedsiębiorstwa poprzez instytucjonalną współpracę z podmiotami i agendami rządowymi i samorządowymi oraz przywrócenia formy prawnej przedsiębiorstwa użyteczności publicznej oraz statusu urzędnika państwowego pracownikom Poczty Polskiej.

Artur S. Górski

(fragment artykułu, który ukazał się w najnowszym, listopadowym Magazynie Solidarność)

Stanowisko Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” z dnia 7.10.2019 r.

Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” popiera działania Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej, mające na celu poprawę poziomu wynagrodzeń pracowników Poczty Polskiej S.A. objętych zakładowym układem zbiorowym pracy.

Zarząd Regionu Gdańskiego wzywa Zarząd Poczty Polskiej do podjęcia konstruktywnego i merytorycznego dialogu w celu zawarcia stosownego porozumienia. Jednocześnie popieramy akcje protestacyjne podjęte przez reprezentatywne organizacje związkowe działające w Poczcie Polskiej S.A., które są w wielomiesięcznym sporze zbiorowym z pracodawcą.

Apelujemy również do Rządu RP, jako właściciela spółki, o podjęcie niezwłocznych działań wyjaśniających antyspołeczną i antyzwiązkową postawę Zarządu Poczty Polskiej. Argumenty pracodawcy o braku możliwości zwiększenia wynagrodzeń w Poczcie Polskiej S.A. z powodu sytuacji finansowej spółki nie są do zaakceptowania zwłaszcza w kontekście oczekiwań właściciela, deklarującego zwiększenie dostępności obywateli do usług pocztowych świadczonych przez PP. Realizacja programu rządu „Nowoczesna poczta dla Ciebie” poprzez tworzenie nowych placówek pocztowych oraz wydłużenie czasu pracy w placówkach już istniejących, musi wiązać się z dofinansowaniem tych dodatkowych zadań przez właściciela, tj. Rząd Rzeczpospolitej Polskiej.

Oczekujemy na szybkie zakończenie konfliktu i podpisanie porozumienia uwzględniającego postulaty organizacji związkowych reprezentujących pracowników Poczty Polskiej S.A.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę