Sądy nie dają dobrego przykładu stosowania klauzul społecznych i godziwej płacy

Sądy oferują zajęcie w ochronie na warunkach niegodnych pracownika. I tak np. Sąd Okręgowy w Łodzi rozstrzygnął przetarg publiczny na obsługę portierni bez wymogu zatrudnienia z kodeksu pracy ze stawką 6.60 zł za godz., a Sąd Rejonowy w Łęczycy za 7,66 zł. To znacznie poniżej minimum i niezgodnie z prawem, bo charakter pracy na tym stanowisku wyczerpuje kodeksowe znamiona pracy etatowej.

W związku z tego typu praktykami listy protestacyjne NSZZ „S” zostały przesłane do Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości i do Krajowej Rady Sądownictwa. Do sądów zaś trafiły tzw. żółte kartki. Co szczególnie bulwersuje to fakt niestosowania klauzul społecznych przez instytucje publiczne, które powinny stać na straży wysokich standardów zatrudnienia.

Listy podpisali Henryk Nakonieczny, członek prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i prezes Fundacji CentrumCSR.PL, monitorującej rynek m.in. pod względem niestosowania klauzul społecznych w zamówieniach publicznych, piętnując patologie w sposobie zatrudniania, a przede wszystkim wynagradzania pracowników poniżej poziomu wynagrodzenia minimalnego.

Zgodnie z art. 175 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej sądy powszechne powinny same stanowić wzór praworządności we wszystkich aspektach swojej działalności w tym i warunków pracy i płacy.

NSZZ „Solidarność” od 2015 roku prowadzi akcję domagającą się stosowania klauzul społecznych przy wydawaniu rozstrzygnięć w zamówieniach publicznych. Jednym z jej elementów są owe „żółte kartki” dla instytucji publicznych, które wybierają oferty z zaniżonymi kosztami pracy.

Związkowcy zwracają uwagę, iż brak klauzul społecznych w zamówieniach publicznych powoduje, że publiczne pieniądze kierowane są do nieuczciwych przedsiębiorców, zatrudniających pracowników poniżej wynagrodzenia minimalnego, na podstawie umów śmieciowych. Takimi wyborami wykonawców skazuje się pracowników na marginalizację, biedę, pracę ponad normy.

- Doprowadza to do sytuacji, w której pracownicy, chcąc godnie żyć i utrzymać swoje rodziny, zmuszeni są do pracy wymagającej ogromnych wyrzeczeń. Również jakość pracy takiego przemęczonego i źle wynagradzanego pracownika pozostawia wiele do życzenia i powoduje stałe rotacje pracowników. Instytucje publiczne, a zwłaszcza Sądy, powinny stać na straży prawa i przyczyniać się do kreowania odpowiednich standardów etycznych na rynku pracy. Taką gwarancję daje jedynie odpowiednio wynagradzana umowa o pracę – stwierdzają w liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry Henryk Nakonieczny członek prezydium KK NSZZ Solidarność i Grzegorz Piekalski, prezes Fundacji CentrumCSR.PL (CSR – Corporate Social Responsibility – to koncepcja, według której przedsiębiorstwa na etapie budowania strategii uwzględniają interesy społeczne i ochronę środowiska – dop. red.).

Żółte kartki od Komisji Krajowej naszego związku ze wskazaniem na wymóg zatrudniania na umowy o pracę za stawką godzinową 13 zł trafiły do prezesów sadów rejonowych w Legnicy, Łęczycy, Bielsku Podlaskim, Nysie.

Tak, gdzie wybrane zostały oferty firmy oferujących poniżej 8 zł a nawet 6,60 zł netto za godzinę pracy.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę