Rząd robi oszczędności na opiekunach dorosłych niepełnosprawnych

Około połowy osób, które otrzymywały świadczenie pielęgnacyjne, ponieważ zwolniły się z pracy, aby opiekować się niepełnosprawnym członkiem rodziny straciły do niego prawo. 223,5 tys. – to w 2012 r. przeciętna miesięczna liczba opiekunów otrzymujących świadczenie pielęgnacyjne. W tym roku ma być według szacunków uprawnionych do świadczenia po wprowadzonych zmianach 95 tys. osób.

Od 2010 r. rosła liczba uprawnionych do otrzymywania świadczenia pielęgnacyjnego dla osób, które podejmowały się opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny i z tego powodu rezygnowały z pracy – z 67,9 tys. osób do 223,5 tys. Dotyczyło to przede wszystkim osób zajmujących się dorosłymi niepełnosprawnymi, np. dzieci czy wnuki opiekujące się rodzicami lub dziadkami.

Rząd szybko obliczył, że ustalając nowe kryteria oszczędzi poważne kwoty na opiekunach niepełnosprawnych członków rodzin, którzy stracą prawo do świadczeń pielęgnacyjnych. Jednym z najważniejszych warunków nowych przepisów jest powstanie niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki zanim skończy ona 18 lub 25 lat (gdy nastąpiło to w trakcie nauki). Wymóg ten spełniają wiec głównie rodzice mający niepełnosprawne dzieci. Od 1 lipca opiekunowie dorosłych stracili prawo do otrzymywania świadczenia pielęgnacyjnego. Mogą one wprawdzie ubiegać się o nowe formy pomocy, ale otrzymanie nowego specjalnego zasiłku opiekuńczego nie jest łatwe. Obowiązuje m.in. nowe kryterium dochodowe, które wynosi 623 zł, a pod uwagę brane są dochody rodziny osoby sprawującej opiekę i tej, która jej wymaga.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę