Rząd chce, by mniej płacić za nadgodziny

80 proc., a nie jak jest obecnie 100 proc. wynagrodzenia ma otrzymać zatrudniony za ponadwymiarową pracę m.in. w nocy, niedziele lub święta według projektu nowelizacji kodeksu pracy parlamentarzystów PO. Za nadgodziny w pozostałe dni dodatek ma wynieść nie 50 proc. płacy, a jedynie 30 proc. Posłowie PO tłumaczą to walką z kryzysem i koniecznością cięcia kosztów.

Jak zwykle te koszty mają spaść na barki pracowników, choć zupełnie pomijana jest sytuacja, w jakiej się dziś znajdują – bardzo niskie płace, brak stabilności zatrudnienia oraz rażące i uporczywe łamanie prawa pracy przez wielu pracodawców.

Kwota niewypłaconych pracownikom wynagrodzeń wzrosła w ubiegłym roku aż o 66 proc. – do 230 mln zł wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Suma zaległości natomiast za przepracowane nadgodziny zwiększyła się o 33 proc. – do 2,5 mln zł. A przecież dane te opierają się jedynie na wykrytych przez PIP przypadkach, faktyczne kwoty niewypłaconych wynagrodzeń są zapewne większe.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę