„Rozwaga i Solidarność”: kwietniowe wydanie już dostępne. Polecamy.

Polecamy lekturę ostatniego wydania pisma Organizacji Międzyzakładowej Stoczni Gdańskiej „Rozwaga i Solidarność” z datą 7 kwietnia 2017 r.

W wydaniu czasopisma m.in. rozmowa z prezes Grupy Stoczni Gdańsk Liudmiłą Buimister (fragment poniżej), a ponadto: życzenia świąteczne od przewodniczącego KM Romana Gałęzewskiego, o problemach Stoczni pisze Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący KM NSZZ „S”. Czekamy na decyzje nowego zarządu – mówią pracownicy. Ponadto – szeroka i atrakcyjna oferta kolonijna dla dzieci i młodzieży (Legoland, Tolo w Grecji), a dla kibiców – plakat Lechii Gdańsk.

Całe internetowe wydanie gazety dostępne na stronach KM Stoczni Gdańsk…>>

Prezes GSG Liudmiła Buimister: Jeżeli zrobimy więcej dla spółki to i spółka zrobi więcej dla nas…

buimister– Obecna sytuacja finansowa GSG wydaje się lepsza niż w poprzednich latach. Czy można się spodziewać, że znajdzie to odbicie na zarobkach pracowników?

– Myślimy o tym, ale mamy jeszcze duże możliwości zwiększenia efektywności produkcji. Na poziomie całej grupy w tej chwili wychodzimy mniej więcej na zero. Trzeba jeszcze bardzo dużo zrobić w zakresie poprawy efektywności, by pracownicy odczuli to w zarobkach.

– Problem systemów płacowych, ocen pracy, a także poziomu zarobków jest oczywistym tematem rozmów pracowników. W zeszłym roku Zarząd stoczni obiecywał dokonanie zmian w tym zakresie. Obecny Zarząd zawarł porozumienie ze związkami zawodowymi precyzujące działania w tej sprawie…

– Ta sprawa jest jedną z najważniejszych, jakimi zajmuje się Zarząd. Gdy rozpoczęliśmy analizę, szybko doszliśmy do wniosku, że dotychczasowy system nie jest prawidłowo skonstruowany. To oznacza, że nie jest on dobry ani dla pracowników, ani dla firmy. Nie wiem, dlaczego stosowano tak niewłaściwe proporcje pomiędzy wynagrodzeniem, a premiowymi motywacjami pracowników. Z mojego doświadczenia wynika, że system, w którym premie dochodzą do 50 proc. zarobków nie daje ani spółce, ani pracownikom korzyści. Gdy pracownik nie jest zadowolony to jest to też problem dla firmy. Zadowoleni pracownicy przynoszą korzyści sobie i firmie. W zasobach ludzkich znajdują się największe rezerwy spółki. Robimy w tej chwili kalkulacje, co oznaczać będzie dla płynności spółki zmiana proporcji pomiędzy stawką i premią. Naszym celem jest nie tylko zmiana kosmetyczna tych proporcji. Naszym celem jest dostarczenie motywacji pracownikowi, by miał świadomość, co musi zrobić, by zarobić więcej. I to nie oznacza, że on musi pracować w sobotę, niedzielę, w nadgodzinach. To oznacza, że on powinien pracować szybciej, z lepszą jakością, po prostu wydajnie wykorzystywać przewidziany czas pracy, a nie szukać zarobku w dodatkowych zadaniach, nadgodzinach, pracy w dni świąteczne. Pracownik powinien zarobić na utrzymanie rodziny w normalnych godzinach. Nasz nowy system kompleksowy, który opracowujemy, mam nadzieję, że zostanie zaakceptowany, gdy przedstawimy go związkom. Mamy osiągnąć ten cel do końca maja. Żeby ten nowy system motywacji i płac stał się częścią strategii spółki, przedstawimy go też akcjonariuszom. Byłby to system jednolity dla całej Grupy Stoczni Gdańsk, bo zróżnicowanie obecnych zasad płacowych w różnych komórkach jest nie do zaakceptowania i trudno się dziwić, że jest tak krytykowane przez pracowników.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę