Roman Kuzimski – o nowych wymogach wobec agencji pracy

Zaostrzenie wymogów wobec agencji pracy tymczasowej, które przygotował resort pracy w projekcie ustawy to bardzo dobry ruch w stronę zhumanizowania zasad ich działalności. Chodzi między innymi o wymóg zabezpieczenia finansowego agencji w wysokości 104,5 tysiąca zł oraz o konieczność posiadania przez agencje siedziby w postaci konkretnego lokalu, a nie jak dotychczas, że wystarczyło działać poprzez stronę internetową.

kuzimski_roman1Roman Kuzimski, wiceprzewodniczący RG NSZZ „Solidarność”

 Pracownicy zatrudniani poprzez agencje pracy tymczasowej mają utrudnioną możliwość zrzeszania się w związki zawodowe, a tym samym przeciwstawiania się zjawiskom patologicznym. A tych w agencjach pracy tymczasowej jest wiele. Jak na przykład temat rejestracji czasu pracy, która niejednokrotnie nie wykazuje faktycznie przepracowanych godzin przez pracowników. Znane są przypadki, kiedy pracownicy wykonują pracę przez znacznie dłuższy czas niż wynika to z oficjalnych danych przedstawianych przez pracodawców. Ośmiogodzinny czas pracy jest często jedynie normą hipotetyczną, bo nikt tak naprawdę nie kontroluje przepracowanych godzin.Inny problem to zatrudnianie pracowników poprzez agencje pracy tymczasowej przez wiele lat. A przecież sama nazwa „praca tymczasowa” wyjaśnia, że nie jest to forma zatrudnienia stałego. Z założenia taki sposób zatrudniania miał pomóc osobom, które chcą pracować przez krótki czas, na przykład kobiety na urlopach macierzyńskich. Znamy jednak przypadki, kiedy pracownicy właśnie poprzez agencje pracy tymczasowej są zatrudniani przez wiele lat.Praca w ramach zatrudnienia poprzez agencje jest czasem używana jako swoisty bat na pracownika. Znana firma w Gdańsku w ten sposób karze „niepokornych pracowników”. Jeśli są na przykład zbyt krytyczni wobec pracodawcy to za karę „idą na wychowanie” do agencji pracy tymczasowej. Dopiero po „okresie wychowawczym” mogą wrócić do pracy zatrudnieni bezpośrednio przez tą firmę.Innym zjawiskiem, z którym łączy się zatrudnianie pracowników poprzez agencje pracy tymczasowej to niekorzystna dla nich forma zatrudnienia. Nie otrzymują oni bowiem umów na normalnych warunkach, a jedynie umowy o dzieło czy zlecenie. Ten problem nie dotyczy tylko branży ochroniarskiej czy zatrudnionych w sklepach wielkopowierzchniowych, ale także branży przemysłowej.Wielu pracowników zatrudnianych poprzez agencje ma problemy z wyegzekwowaniem pieniędzy za wykonaną pracę. A, jeśli firma nie ma zabezpieczenia finansowego, a na dodatek działa wirtualnie pracownicy praktycznie mają nikłe szanse na odzyskanie swoich wynagrodzeń.Na Pomorzu na koniec 2015 r. działało 75 agencji pracy tymczasowej. Zatrudniali oni prawie 55 tysięcy pracowników (54,7 tysięcy). Ta skala pokazuje, że to problem dotyczący wielu pracowników. Dobrze więc, że jest w końcu szansa na to, aby ich zatrudnianie odbywało się z większym poszanowaniem praw pracowniczych.

zola

Download PDF
Powrót Drukuj stronę