Restauracja „Ewa & Przyjaciele”, czyli wszystkie afery PO i PSL

Szampan za 290 zł, ośmiornica za 240 zł, carpaccio z mlecznej jagnięciny za 130 zł i inne specjały na łączną kwotę ponad 3 tys. złotych – to menu wyeksponowane w restauracji „Ewa & Przyjaciele”, otwartej niedawno przez sztab PiS w centrum Warszawy. Nietypowa to restauracja, bo nie można w niej nic zjeść. Można za to przypomnieć sobie największe afery rządów PO-PSL, jak chociażby afera podsłuchow. To dzięki nagraniom kelnerów z drogich restauracji dowiedzieliśmy się jak jadają, oczywiście na koszt podatnika, politycy PO i jak duży jest stopień lekceważenia przez nich społeczeństwa.

Zdjęcia: Adam Chmielecki

 

W restauracji „Ewa & Przyjaciele” można także znaleźć automat typu jednoręki bandyta (niczym wprost z afery hazardowej z 2009 r.), serwery przypominające o zamiecionej pod dywan infoaferze, zegarek, którego z pewnością nie włożyłby na rękę były minister Sławomir Nowak (za tani) czy zieloną pajęczynę z logiem PSL oplatającą Polskę.

W lokalu można także przypomnieć sobie m.in. aferę Elewarru i aferę prezesa NIK. Nie brak także pomorskiego akcentu. Na jednej ze ścian znajduje się słynne zdjęcie przedstawiające włodarzy naszego województwa ciągnących samolot upadłych linii OLT Express. To oczywiście przypomnienie afery Amber Gold.

Czy otwarcie restauracji „Ewa & Przyjaciele” sprawi, że tym razem Polacy będą mądrzy przed szkodą? O tym przekonamy się już 25 października.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę