Radni Gdańska zadecydowali: Esesman Ginter Grass tak, ks. prałat Henryk Jankowski nie

Sekcja Emerytów i Rencistów NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego wystosowała pismo skierowane do prezydent miasta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz oraz do Rady Miasta Gdańska, w którym podaje, że 7 marca 2019 r. gdańscy radni naruszyli Art.7; Art.30; Art.42 ust.3; Art.47 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej a także Art.23 Kodeksu Cywilnego. Przyjęcie uchwały w sprawie pozbawienia śp. księdza prałata Henryka Jankowskiego Honorowego Obywatelstwa Gdańska, usunięcia jego pomnika i zmianę nazwy placu, na którym stał ten pomnik, bez wcześniejszego wyjaśnienia aspektów prawnych zapewniających ochronę kultu pamięci zmarłego jest ewidentnym naruszeniem prawa.

Rada Miasta poprzez swoje uchwały podjęte bez żadnych podstaw prawnych uznaje ks. prałata za winnego, stwarzając tym samym precedens na przyszłość, pozwalający na podstawie pomówień i oszczerstw odwoływać i zmieniać wcześniejsze uchwały. Uchwały dotyczą innych uhonorowanych osób, tym bardziej że niektóre podjęte przez Radę są bardzo kontrowersyjne, jak np. uhonorowanie byłego esesmana Gintera Grassa Honorowym Obywatelem Miasta Gdańska.

„Formułując niniejszy wniosek, mam na myśli naruszenie przez Radę Miasta Gdańsk uszanowania pamięci księdza prałata Henryka Jankowskiego, wobec którego nie ma stwierdzenia prawnego, nie ma postępowania prokuratorskiego, a podjęte przez Radę Miasta Gdańska ww. decyzje oparte są jedynie na różnych medialnych publikacjach przypisujących, na podstawie plotek i pomówień, czyny nieudowodnione” – czytamy w piśmie podpisanym przez przewodniczącą Sekcji Wandę Lemanowicz.

„…Uznając posądzenia i plotki w stosunku do księdza prałata Henryka Jankowskiego za prawdę, (radni) naruszają podstawowe prawa obywatelskie dotyczące domniemania niewinności zagwarantowane w Konstytucji” – piszą dalej członkowie Sekcji Emerytów. „…decyzje Rady Miasta Gdańsk mają skutki prawne, które wynikają z treści przyjętych uchwał, oraz naruszają dobra osobiste osób, dla których śp. ksiądz prałat Henryk Jankowski był osobą bliską, np. internowani i ich rodziny, oraz poprzez naruszenie dobrego imienia księdza Henryka Jankowskiego dokonano naruszenia uczuć religijnych osób np. dla których ks. Henryk Jankowski był osobą szanowaną jako duchowny.

Dla działaczy „Solidarności” Ksiądz Prałat był osobą o ogromnym autorytecie, wspierał nas w najtrudniejszych momentach powstania „Solidarności” i okresie stanu wojennego. Był i jest dla nas Bohaterem”.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę