Rada Sekretariatu Metalowców w Gdańsku: przemysł motorem rozwoju!

Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” w stoczni Remontowa Shipbuilding była gospodarzem posiedzenia Rady Sekretariatu Metalowców NSZZ „S” 25 czerwca w Gdańsku. Z dokonanego przez związkowców swoistego przeglądu sytuacji w poszczególnych gałęziach przemysłu widać, że ta część polskiej gospodarki jest traktowana przez obecny rząd po macoszemu.

W przemyśle samochodowym pod względem wysokości produkcji coraz bardziej uciekają nam inne krajowe Europy Środkowo-Wschodniej, jak Czechy i Słowacja. Produkuje się tam dwa razy więcej aut niż w Polsce. W naszym kraju dobrze rozwija się mniej opłacalna produkcja części zamiennych. Symbolem problemów w branży motoryzacyjnej jest sytuacja pracowników Fiata, którzy od pięciu lat nie otrzymali podwyżki wynagrodzeń, a niedawno weszli w spór zbiorowy z zarządem firmy. W przemyśle lotniczym widać już pierwsze skutki decyzji rządu o zamówieniu śmigłowców bojowych dla wojska we Francji. Lada dzień mają rozpocząć się zwolnienia półtora tysiąca pracowników w polskich zakładach lotniczych w Mielcu, Rzeszowie i Świdniku.

Podobnie wygląda sytuacja w przemyśle okrętowym, wbrew medialnym doniesieniom o sukcesach w tym sektorze, tworzonym – jak zgodnie stwierdzili związkowcy – na potrzeby propagandy politycznej. – Warunki pracy w przemyśle okrętowym są różne. Od tych urągających wszelkim standardom po bardzo dobre. Naszym celem jest standaryzacja warunków pracy na wysokim poziomie – mówił Mirosław Piórek, przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Okrętowego NSZZ „S” i jednocześnie szef „S” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” SA im. Józefa Piłsudskiego. Ta stocznia należy do holdingu Remontowa, który jest jednym z nielicznych przykładów udanej działalności w polskim przemyśle okrętowym. Podobnie jak będąca gospodarzem spotkania metalowców stocznia Remontowa Shipbuilding, której działalność przedstawił związkowcom prezes firmy Andrzej Wojtkiewicz.

– W tym roku obchodzimy 70-lecie naszego przedsiębiorstwa, do 2011 r. funkcjonującego pod nazwą Stocznia Północna. Ważna jest dla nas współpraca ze związkami zawodowymi, zwłaszcza z NSZZ „Solidarność”. W tak dużej firmie jak nasza trudno kontaktować się bezpośrednio ze wszystkimi pracownikami. „Solidarność” jest tutaj bardzo cennym pośrednikiem. Cieszymy się, że jest organizacja, którą możemy traktować jako skuteczną reprezentację pracowników. Zarząd i pracownicy mają przecież wspólny cel – rozwój firmy, dający perspektywę nowych miejsc pracy – wyjaśniał prezes stoczni Remontowa Shipbuilding.

Członkowie Rady Sekretariatu Metalowców NSZZ „S” mieli także okazję zwiedzić stocznię i odbyć rejs po terenach produkcyjnych. Związkowcy podjęli decyzję o utworzeniu przy Sekretariacie Krajowym Metalowców sekcję problemową młodych. Przyjęli także uchwałę wspierającą Krajową Sekcję Hutnictwa NSZZ „S” w rozmowach z rządem i stroną pracodawców dotyczących restrukturyzacji hutnictwa.

– Liczymy, że już w sierpniu, przy udziale nowego prezydenta Andrzeja Dudy i w ramach Rady Dialogu Społecznego będziemy mogli wrócić do dialogu społecznego zarówno na poziomie ogólnym, jak i branżowym – podsumował przewodniczący Sekretariatu Metalowców Bogdan Szozda.

Na spotkaniu nie zabrakło członków Rady Sekretariatu z Regionu Gdańskiego NSZZ „S”: Mirosława Piórka i Krzysztofa Żmudy z Sekcji Krajowej Przemysłu Okrętowego (Krzysztof Żmuda był jednocześnie gospodarzem spotkania jako szef „S” w stoczni Remontowa Shipbuilding), Krzysztofa Andraszewicza z Sekcji Krajowej Przemysłu teleelektronicznego i Flextronics International Poland w Tczewie oraz Benedykta Kerlina z Fabryki Mebli Okrętowych FAMOS w Starogardzie Gdańskim. Obecni byli także Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący KM NSZZ „S” Stoczni Gdańskiej i Roman Kuzimski, reprezentujący „S” w Stoczni Gdynia, członek Komisji Rewizyjnej Sekretariatu Metalowców. Gościem specjalnym był przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” Krzysztof Dośla. 

– W mediach słyszymy o sukcesach rządowego wsparcia dla przemysłu stoczniowego. Specyficzna to pomoc, jeśli w wyniku interwencji Agencji Rozwoju Przemysłu z dwóch stoczni działających na zachodnim wybrzeżu Polski, w Szczecinie i Świnoujściu, pozostała tylko jedna. Jako członek Zespołu NSZZ „S” ds. rozwoju przemysłu oczekuję, że to przemysł będzie motorem rozwoju polskiej gospodarki, a dopiero wokół niego będą się rozwijać usługi. Czasem mam wrażenie, że polityków gospodarka interesuje tylko od strony hipermarketów, w których robią zakupy, i stacji benzynowych, na których tankują. Mam nadzieję, że to się zmieni – mówił przewodniczący gdańskiej „Solidarności” Krzysztof Dośla.

ACH

fot. A. Chmielecki

Download PDF
Powrót Drukuj stronę