2 mld zł na podręczniki szkolne

Chociaż wakacje są dopiero na półmetku, w pomorskich księgarniach już robi się tłoczno – czytamy w „Polsce. Dzienniku Bałtyckim”. Chodzi oczywiście o zakup podręczników szkolnych, co jest dużym wydarzeniem – ale i wydatkiem – dla rodziców pierwszoklasistów. Same książki dla dzieci rozpoczynających edukację kosztują średnio 250 zł! Im wyższa klasa, tym zestawy podręczników są droższe, osiągając nawet 1000 zł. Do tego trzeba doliczyć przybory szkolne, strój do zajęć WF, a w niektórych szkołach także koszt mundurka.

W tym roku dofinansowanie wyprawki szkolnej z budżetu państwa otrzyma ok. 575 tys. uczniów z najbiedniejszych rodzin. Łącznie rząd przeznaczy na to 180 mln zł – poinformowało Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Jak ocenia Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego, to niewiele w porównaniu z kwotą 2 mld zł, jaką łącznie wydają rodzice na podręczniki szkolne swoich pociech.

„Wyprawka szkolna” to program skierowany tylko do wybranych osób, uczniów klas najmłodszych, piątych itd. A co z dziećmi z pozostałych klas? Na terenie Polski dziś ok. 30 proc. rodzin ma dochody, które uprawniałyby do uzyskania dofinansowania. Niestety, te 180 mln zł to za mało, aby pomóc im wszystkim. Szczególnie, że suma ta obejmuje też pomoc uczniom niepełnosprawnym, którzy często wymagają specjalistycznych i droższych przyborów szkolnych. Wrzesień będzie więc trudny dla wielu rodzin.

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę