Pracownicy Biedronki górą

Pracownik wygrał z Biedronką w sprawie udzielonej mu nagany za udział w proteście majowym ubiegłego roku.

Pracownicy sieci handlowej Biedronka od wielu miesięcy uskarżali się na nieprawidłowości w zakresie prawa pracy, przedstawiając szefostwu kilkanaście zarzutów. Ponieważ rozmowy z pracodawcą nie przynosiły pozytywnych rozwiązań, pracownicy zdecydowali się na akcję protestacyjną. Jej uczestnicy, mimo że niektórzy protestowali w godzinach wolnych od pracy, otrzymali nagany.

Kierownictwo Biedronki uznało ten protest za nielegalny, karząc za niego pracowników. Ci zdecydowali się sprawę oddać do sądu. Jest już pierwszy wyrok. Sąd stanął po stronie pracownicy. Co prawda wyrok nie jest ostateczny, bo sieci handlowej przysługuje apelacja, niemniej Biedronka jeszcze nie zdecydowała się na złożenie odwołania do wyższej instancji, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo ponownego przegrania.

Ukarana pracownica Biedronki uczestniczyła w akcji w swoim dniu wolnym. Pracodawca nie może jej więc zarzucić, że nie wykonała jego polecenia, czyli zakazu udziału w proteście w godzinach pracy. Nie działała też bezprawnie, bo kiedy przyszła do sklepu z ulotkami została do niego wpuszczona. Pozytywny wyrok sądu zachęca pozostałych pracowników na rozwiązanie sporu z pracodawcą w podobny sposób. Nic dziwnego, że szefostwo Biedronki coraz chętniej godzi się na zawarcie porozumienia z pracownikami, zanim ci udadzą się do sądu.

Kolejna rozprawa, dotycząca innego pracownika, odbędzie się w marcu. Tym razem chodzi o pracownicę sieci handlowej Dino, która została ukarana dwiema naganami. Jedna z nich dotyczyła dopisku na dokumencie przesłanym przez zarząd sieci o nielegalnie organizowanym strajku. Pracownica podała, że nie jest to strajk, tylko akcja protestacyjna i w tym dniu wszyscy normalnie wykonują swoja pracę.

Zdaniem Alfreda Bujary, Przewodniczącego Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”, karanie pracowników za udział w akcji protestacyjnej jest niezgodne z prawem. Ponieważ nie był to strajk, w którym odstępuje się od pracy. Wręcz przeciwnie. Była to tylko akcja protestacyjna, a pracownicy mieli w tym dniu wykonywać wszystkie czynności związane z pracą zgodnie z przepisami prawa, bhp i zasadami obowiązującymi w sieci handlowej.

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę