Prof. Stelina: Formuła związków zawodowych jest niedostosowana do realiów

W małych firmach utworzenie zakładowej organizacji jest barierą nie do przeskoczenia. Tak być nie może – mówi w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” prof. Jakub Stelina, przewodniczący zespołu ds. opracowania projektu ustawy – Kodeks zbiorowego prawa pracy.

stelina_jakub

prof. Jakub Stelina

 

– Na jakim etapie znajdują się obecnie prace nad kodeksem zbiorowego prawa pracy?

W ramach zespołu do spraw zbiorowego prawa pracy przyjęliśmy koncepcję, że przez kilka pierwszych miesięcy zastanowimy się nad założeniami ogólnymi przyszłej kodyfikacji. A dopiero po ustaleniu kierunków nowelizacji zaczniemy przygotowywać rozwiązania szczegółowe, które będą przybierać postać przepisów. Obecnie zakończyliśmy pierwszy etap i przymierzamy się do rozpoczęcia drugiego.

– Jakie są największe problemy w zbiorowym prawie pracy?

– Na pewno istnieje kłopot z niedostateczną reprezentacją osób zatrudnionych. Obecnie jest ona oparta na przedstawicielstwie związkowym, które bazuje na rozwiązaniach instytucjonalnych, nieprzystających do współczesnych realiów. Naszym celem jest więc wprowadzenie mechanizmów, które odbudują tę instytucję. Nie możemy jednak ignorować coraz popularniejszego przedstawicielstwa pozazwiązkowego. Dlatego ustaliliśmy, że będziemy pracować nad modelem dwutorowego przedstawicielstwa pracowniczego.

– Czy w ciągu 12 miesięcy, które zostały do końca kadencji komisji kodyfikacyjnej, uda się państwu wypracować kompletny kodeks zbiorowy prawa pracy?

– Jestem umiarkowanym optymistą. Jeżeli uda nam się do końca maja znaleźć kompromis w kwestii modelu związków zawodowych, to ponad połowę pracy będziemy mieli za sobą. Zostanie nam wówczas jeszcze parę miesięcy na zajęcie się pozostałymi zagadnieniami. Jeżeli ten warunek zostanie spełniony, to myślę, że na marzec przyszłego roku zdążymy przygotować projekt kodeksu zbiorowego prawa pracy.

Rozmawiała Paulina Szewioła

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę