Problemem jest nadmierna biurokracja

Zamiast skupić się na nauczaniu muszą wypełniać stosy papierów. Z pretensjami przychodzą do nich zarówno rodzice, jak i uczniowie.

 

oswiata_chojnice

14 marca przewodniczący Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania Wojciech Książek spotkał się z przedstawicielami oświatowych komisji zakładowych i międzyzakładowych NSZZ „Solidarność” z Chojnic i Czerska. Spotkanie odbyło się w ramach odwiedzania komisji przez członków Prezydium Zarządu Regionu Gdańskiego (podstawą rozmowy jest ankieta, zawierająca różne pytania o potrzeby i oczekiwania danej komisji).

Związkowcy chętnie korzystają ze szkoleń organizowanych przez Zarząd Regionu Gdańskiego. Zwracają uwagę, że przydałyby się szkolenia negocjacyjne i z zakresu komunikacji społecznej oraz językowe.

Za swoje najkorzystniejsze osiągnięcia uważają wpisanie do regulaminów wynagradzania płacy zasadniczej administracji i obsługi nie mniejszej niż płaca minimalna, a także wprowadzenie procentowego przelicznika dodatku za wychowawstwo do płacy zasadniczej.

Oświatowi działacze generalnie nie spotykają się z dyskryminacją, mówią jednak, że zdarzają się spięcia związane z pomijaniem związkowców podczas przyznawania nagród i nadgodzin. W tej sytuacji za korzystne uznają możliwość występowania o odznaczenia także przez struktury związkowe. Sporadycznie mają miejsce przypadki mobbingu. Inne problemy wynikają z warunków pracy w szkole – związkowcy zwracają uwagę na niski prestiż społeczny zawodu nauczyciela oraz czasami zbyt roszczeniowych rodziców i uczniów. Zauważają występowanie problemów wychowawczych w gimnazjach. Podkreślają, że czasami dyrektorzy udają, iż nie widzą trudności, tymczasem chociażby przepełnienie klas nie sprzyja rozwiązywaniu problemów. Istotną trudność sprawia też nauczycielom nadmierna biurokracja (zwana potocznie papierologią lub kwitologią), utrudniająca wykonywanie obowiązków zawodowych.

MarWer

fot. Martyna Werra

Download PDF
Powrót Drukuj stronę