Prezydent RP w gdańskim kościele Świętej Brygidy

W sobotę 16 grudnia w Bazylice św. Brygidy Szwedzkiej w Gdańsku odbyła się msza święta upamiętniająca ofiary Grudnia’70 oraz stanu wojennego. W uroczystości połączonej z odsłonięciem i poświęceniem Bursztynowego Ołtarza Ojczyzny uczestniczył prezydent RP Andrzej Duda. Poświęcenia ołtarza dokonał ks. abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. On też przewodniczył Eucharystii.

Zdjęcia: Paweł Glanert

 

Do gotyckiej świątyni w Gdańsku, patronki Europy zjechali się ludzie z całej Polski. Byli tam ministrowie, senatorowie, posłowie, a także zwykli ludzie, w tym członkowie „Solidarności” ze Śląska, Podhala, Podlasia, Wielkopolski, Małopolski i innych rejonów. Wśród uczestników był przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda, a także przewodniczący Regionu Gdańskiego „S” Krzysztof Dośla.

Wśród zgromadzonych na liturgii spotkaliśmy między innymi grupę górali z Nowego Targu. Jak powiedział Leszek Jankowski, szef nowotarskiej „S” – przyjechaliśmy, bo macie wielką uroczystość. To kolejna rocznica wydarzeń grudniowych, połączona z poświęceniem wielkiego bursztynowego ołtarza. Przywieźliśmy nowych członków Związku, aby pokazać im Gdańsk, kolebkę „Solidarności”, ale i Wybrzeże.

Odsłonięcia ołtarza, wzniesionego na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, dokonał prezydent Andrzej Duda. Ksiądz arcybiskup Salvatore Pennacchio, poświęcając ołtarz, dzieło 17 lat pracy gdańskich artystów powiedział: – Pragniemy oddać Panu Bogu to, co najcenniejsze, okazać dziękczynienie za 100 lat niepodległości Polski. Natomiast rozpoczynając liturgię mówił:Przystępując do sprawowania Eucharystii wspominamy też bolesne rocznice, które dziś obchodzimy: 47. rocznicę Wydarzeń Grudniowych w Gdańsku i Gdyni oraz 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Modlitwą otaczamy wszystkie ofiary. Niech Pan Bóg obdarzy ich nagrodą życia wiecznego. Po czym przypomniał że: – Tu czcimy relikwie św. Jana Pawła II i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. To właśnie decyzją Stolicy Apostolskiej, którą dziś reprezentuję, błogosławiony ks. Jerzy został ustanowiony patronem „Solidarności”.

Homilię wygłosił ks. abp Sławoj Leszek Głódź, mówiąc o poświęconym ołtarzu:

To jest nasze wotum wdzięczności Bogu za Jego obecność na drogach naszej historii (…) za dar Ojczyzny i ewangeliczny siew Kościoła, z którego wyrastało to, co wielkie i twórcze na polskiej drodze, za pokolenia idące przez swój czas z Chrystusem i Jego Matką, za tych co bronili domowych progów i Bożych ołtarzy. (…)  Jest to także nasze gdańskie wotum za Niepodległą, która przed 100 laty odrzuciła pęta niewoli. Ten ołtarz ma upamiętniać tragiczne wydarzenia z grudnia 1970 r. i 1981 r., ale ma być też ogniwem narodu na drodze ku wolności. (…) W wielu waszych sercach, bracia i siostry, zapisany jest tamten czas. Pamięć o poległych, zakatowanych, o prześladowanych, o łamaniu sumień, ale także o emigracji tysięcy. (…) I nie dawajmy posłuchu tym manipulatorom o wypalonym sumieniu, wyzbytym empatii do krzywdy tamtych lat, ani tym, którzy kiedyś stawali także w pierwszym szeregu podziemnego oporu przeciw represjom stanu wojennego. (…) Chrześcijańskie przebaczenie nie generuje zaniku pamięci, nie odwraca się od obowiązku świadczenia prawdy, ale także nie obraża poczucia sprawiedliwości i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.

Do rocznicy grudniowej nawiązał list premiera Mateusza Morawieckiego skierowany do uczestników gdańskich uroczystości:

„Obchody upamiętnienia 47. rocznicy krwawych wydarzeń na Wybrzeżu oraz 36. rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego mają dla nas wszystkich szczególne znaczenie (…) Wspominamy ofiarę tych, którzy sprzeciwiając się komunistycznemu reżimowi, nie wahali się stanąć po stronie prawdy i sprawiedliwości. Jako spadkobiercy tego dziedzictwa, wypełniamy moralny obowiązek upamiętniania tamtych dni i przekazywania prawdy historycznej kolejnym pokoleniom” .

Po mszy św. głos zabrał prezydent Andrzej Duda, dziękując: za tę niezwykłą uroczystość religijno-patriotyczną.

Dziękuję za wielki zaszczyt, jakiego dostąpiłem ‒ że mogłem wraz z Przewodniczącym Solidarności, ruchu wyrosłego stąd, z Gdańska, odsłonić dzisiaj ten wspaniały Ołtarz Ojczyzny (…) pełen wielkich symboli wiary tak ważnych dla Polaków, ale także symboli ważnych dla Polaków wydarzeń, które naznaczyły, ale zarazem wyrysowały ostatnie dziesięciolecia naszej historii.

Dziękuję, że są na tym ołtarzu obecni – obok Matki Najświętszej z Jasnej Góry ‒ nasi wielcy rodacy patrzący dziś na nas z niebios, gdzie siedzą obok tronu Pana Boga, jestem o tym przekonany: nasz św. Jan Paweł II Papież i nasz bł. ks. Jerzy. Obydwaj wielcy patroni Solidarności, która wyrosła z tego, że zebrał nas Ojciec Święty Jan Paweł II. Zebrał nas dosłownie – poprzez to, że przyszliśmy na pielgrzymkę, stanęliśmy ponad milionem ludzi wobec naszego polskiego papieża i zobaczyliśmy, że myślimy tak samo, że to samo jest dla nas ważne, i zobaczyliśmy, jak jest nas wielu. (…) Dziękuję, że to wszystko jest właśnie tutaj, w tej niezwykłej świątyni, w kościele – dziś bazylice – który jest kościołem Solidarności.

Wielkie dzieło odrodzenia Rzeczypospolitej, zrzucenia kajdan, przywrócenia Polakom godności, a państwu wolności, niepodległości i suwerenności. Bo przecież nikt nie powie, że tamta Polska była Polską niepodległą. Nie była ani niepodległa, ani suwerenna – nie miała suwerenności i podlegała, a ściślej mówiąc: jej władze podlegały, nie wahały się, broniąc sowieckiego panowania w Polsce, strzelać do ludzi. I w 1970 roku, i w 1981 roku, i wcześniej nie wahali się, by dokonać mordu sądowego na polskich marynarzach, na polskich komandorach, których dziś ‒ po 65 latach ‒ dzięki pracom prof. Szwagrzyka i wolontariuszy, dzięki wysiłkom Instytutu Pamięci Narodowej mogliśmy wreszcie z godnością i honorami pochować na gdyńskim cmentarzu.

Panie Boże, błogosław naszą Ojczyznę. Panie Boże, miej w swojej opiece nas, wszystkich Polaków ‒ i tutaj, w Polsce, i na całym świecie. Panie Boże, miej w swojej opiece bohaterów Rzeczypospolitej.

Wieczorem, po mszy św. uczestnicy grudniowych uroczystości przeszli pod pomnik Poległych Stoczniowców. Po odśpiewaniu hymnu narodowego, odczytaniu Apelu Poległych i odmówieniu modlitwy, którą poprowadził metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, prezydent Andrzej Duda, przewodniczący KK i RG „S”, Marianna Browarczyk i dziesiątki delegacji złożyło kwiaty przed pomnikiem.

W trakcie śpiewania hymnu narodowego oraz odczytania apelu poległych garstka opozycjonistów, uważająca się za prawdziwych Polaków, stojąca kilkadziesiąt metrów dalej wykrzykiwała: „wolne sądy, wolne media, hańba…”. Orkiestrę Marynarki Polskiej nazywała „zomowcami”, a osoby wchodzące na plac przed pomnikiem „sprzedawczykami”. Nikt z zgromadzonych, łącznie z policją i „borowcami” nie reagował na tę żenującą postawę antypatriotów.

(mig)

Partnerami obchodów są:

lotos-logo

logo PORT GDYNIA

Download PDF
Powrót Drukuj stronę