Premier Beata Szydło o ofiarach „krwawego Grudnia 1970 roku”

„Grudzień 1970 r. to jedna z najbardziej bolesnych dat naszej współczesnej historii. Zapoczątkowana w Gdańsku fala protestów przeciwko arogancji i dyktatowi komunistycznych władz objęła kolejne miasta, zapisując ważną kartę w walce Polaków o prawo do godnego życia. Dzisiaj widzimy, jak bardzo te dramatyczne wydarzenia, śmierć niewinnych ludzi i brutalne represje, zdeterminowały losy polskiego społeczeństwa, jak ważny stanowiły impuls do walki o demokrację i suwerenność” – napisała 16 grudnia premier Beata Szydło w liście do przewodniczącego Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, dziękując za zaproszenie na gdańskie obchody 45 rocznicy zbrodni Grudnia 1970 i 34 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Premier nie mogła tego dnia być na Pomorzu, ponieważ w tym czasie uczestniczyła na Śląsku w uroczystościach upamiętniających 9 górników z kopalni „Wujek” zabitych przez pluton specjalny ZOMO w grudniu 1981 r.

W liście do szefa gdańskiej „S” premier Beata Szydło podziękowała wszystkim, którzy pielęgnują pamięć o masakrze na Wybrzeżu i jej ofiarach, przybliżając te tragiczne wydarzenia młodym Polakom. Wyraziła nadzieję, że każde nowe pokolenie będzie depozytariuszem pamięci ofiar krwawego Grudnia 1970 r.

Zobacz list premier Beaty Szydło do przewodniczącego ZRG NSZZ „S”

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę