Prawda ekranu i prawda faktów, czyli koniec mitu złych związków zawodowych

Związki zawodowe próbują stać się gardą dla ludzi pracy, często pozbawionych jakiejkolwiek ochrony, a związkowi liderzy trzymają respirator podtrzymujący prawidłowe funkcjonowanie wolnorynkowej gospodarki – pisze w dzisiejszym „Dzienniku Gazecie Prawnej” Marcin Hadaj.

Autor tekst zauważa, że Polacy przestali wierzyć w „narrację”, zgodnie z którą związki zawodowe są złe i roszczeniowe i chcą jedynie pieniędzy na swoje funkcjonowanie. Hadaj pokazuje, że tak wysokiego zaufania społecznego jak obecnie organizacje związkowe nie miały nigdy – 69 proc. Polaków popiera ich działalność, co oznacza wzrost o 22 proc. od kwietnia br.! Wzrosła również liczba osób, które uważają, że związki reprezentują interesy ogółu Polaków – z 40 do 59 proc. Z kolei z 33 do 24 proc. zmalała liczba przeciwników „Solidarności” i innych organizacji związkowych.

Co ciekawe, pokazane przez „Dziennik Gazetę Prawną” statystyki pokazują, że zwolennikami metod i postulatów działania związków zawodowych są w dużej mierze także wybory koalicji – 35 proc. sympatyków PO i aż 83 proc. PSL!

Puenta artykułu red. Hadaja nie jest jednak pozytywna. Jak stwierdza, to co przekonuje większość Polaków, wciąż nie ma znaczenia dla większości właścicieli firm. Badania tej grupy pokazują, że tylko 9 proc. z nich uważa, iż związki zawodowe powinny funkcjonować we wszystkich typach przedsiębiorstw. 25 proc. przedsiębiorców uważa, że organizacje pracownicze powinny działać tylko w sferze budżetowe, a 33 proc. – że nie powinny w ogóle być obecne w firmach. Być może częścią odpowiedzi na pytanie o takie postawy są wyniki innej części badania przedsiębiorców. Wynika z nich, że ponad 62 proc. z nich preferuje autokratyczny styl zarządzania (bez udziału pracowników), a jedynie 25,7 proc. uznaje demokratyczny model prowadzenia firm.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę