Pracownicy starogardzkiego ROPS nadal czekają na podwyżki. Środki są ale pieniędzy nie ma

Pracownicy Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej w Starogardzie Gdańskim teoretycznie „otrzymali” już podwyżki, ale na ich prywatnych kontach jeszcze pieniędzy nie ma. Przyczyną jest ustalanie nowych taryfikatorów dla trzech ośrodków w Polsce zajmujących się psychiatrią sądową.

Jak nas poinformował dr nauk medycznych Leszek Ciszewski, dyrektor starogardzkiego ROPS, pieniądze na podwyżki dla pracowników zostały formalnie przyznane przez Ministerstwo Zdrowia. Wzrost wynagrodzeń dotyczy wszystkich zatrudnionych w ROPS, gdyż do takiego konsensusu doszło podczas rozmów „Solidarności” ze Zbigniewem Królem, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Zdrowia. Negocjacje zakończyły się 7 lutego 2019 r. podpisaniem ustaleń, mających wprowadzić doraźne i długofalowe zamiany służące poprawie warunków wynagradzania osób zatrudnionych w placówkach psychiatrii sądowej. Każdy pracownik otrzyma podwyżkę z wyrównaniem od stycznia 2019 r. W najbliższych dniach, czyli zapewne na początku maja 2019 r. środki te powinny wpłynąć na konta pracowników.

Zdaniem dyrektora Ciszewskiego tak długie oczekiwanie na wypłatę podwyżek wynika z powodów technicznych. Ponieważ powstała wątpliwość związana z wyrównaniem inflacyjnym, czyli 2,3 proc. Okazało się, że podwyżka obejmuje inflację, ale skoro wzrost inflacyjny zostaje włączony do podwyżki, to niektórzy pracownicy nie mieścili się w taryfikatorze płac (widełkach płac). Reasumując, trzeba było ustalić nowe grupy zaszeregowania, gdyż podwyżka zostanie pomniejszona o procent inflacyjny.

Przypomnijmy, że z ustaleń wynika, iż pielęgniarki otrzymają do podstawy wynagrodzenia podwyżkę ok. 980 zł.

– Początkowo miało być to ok. 1200 zł, ale będzie to pomniejszone o 1,3 proc. inflacyjnego z ubiegłego roku oraz nie zostanie uwzględniona inflacja 2,3 proc. z tego roku. W ubiegłym roku Zembalowe (porozumienie z 2015 r. tzw. Zembalowe, które dotychczas było obok wynagrodzenia) dla pielęgniarek również zostało pomniejszone o 1,3 proc. inflacji – wyjaśnia Grażyna Wika, przewodnicząca KZ NSZZ „Solidarność” w ROPS w Starogardzie Gdańskim.

Pozostali pracownicy otrzymają 400 zł do podstawy również od stycznia, ale te 2,3 proc. inflacji jest w to włączone.

– Karygodnym jest fakt, że we wszystkich rozmowach nie było mowy o inflacyjnym, wręcz zapewniano nas, że oprócz podwyżki będzie również wzrost inflacyjny – dodaje przewodnicząca Wika.

Niestety nadal nie został rozwiązany problem pracowników ochrony. Dr Ciszewski twierdzi, że ten temat jest obecnie przedmiotem dyskusji z Ministerstwem Zdrowia. Przewodnicząca „S” Grażyna Wika uważa, że zmieni się kwalifikacja pracowników ochrony. Jednak nie nastąpi to od razu. Docelowo ma zostać zmienione nazewnictwo stanowiska, prawdopodobnie będzie to pracownik ochrony psychiatrii sądowej. Jeśli zostanie to zatwierdzone na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego, to latem pracownicy ochrony powinni by6ć już ujęci w rozporządzeniu i zakwalifikowani do działalności podstawowej.

Problem starogardzkiego Ośrodka jest bardzo skomplikowany, gdyż podlega on pod Ministerstwo Zdrowia, ale to Ministerstwo Sprawiedliwości dostarcza petentów. Są to osoby bardzo niebezpieczne, przysłane do Ośrodka na przymusowe leczenie. Na terenie Polski funkcjonują dwa ośrodki psychiatryczne dla dorosłych i jeden dla młodzieży, w których przebywają osoby skierowane na leczenie przez sąd.

Akcja protestacyjna rozpoczęła się 29 listopada 2018 r. Potem pracownicy ogłosili strajk. Po podpisaniu ustaleń 7 lutego 2019 r. strajk został zawieszony. Kolejne rozmowy mają odbyć się w maju tego roku, chociaż jak twierdzi przewodnicząca „S”, rozmowy te są mało konstruktywne.

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę