„Pracownicy – goście” zapracują na polską emeryturę. Kto ją sfinansuje?

Już 403 tys. Ukraińców pracuje na polską emeryturę. To oni stanowią największą grupę cudzoziemców – pracowników w Polsce. Pocieszające jest, że coraz chętniej opłacają składki ZUS. Powód? Polska emerytura.

Już ponad pół miliona cudzoziemców płaci w Polsce składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To dwa razy więcej niż przed rokiem. Do systemu wpływa więc więcej pieniędzy.

10 lat temu składki emerytalne lub rentowe do ZUS płaciło zaledwie 65 tys. obcokrajowców. W 2014 roku ich liczba urosła do 124 tys. Według danych za 2016 rok spośród ponad 900 tys. cudzoziemców „wychwyconych” w statystykach, wykonujących u nas jakieś zajęcie, tylko 178 tys. odprowadzało składki na ZUS.

W czerwcu ub.r. było ich 378 tys., a obecnie jest to 541 tys. – wynika nieopublikowanych danych ZUS za czerwiec 2018 r. wg „Gazety Wyborczej”.

W tej grupie Ukraińcy to aż 403 tys. Są też Białorusini, Wietnamczycy, Mołdawianie, Rosjanie, Chińczycy, Gruzini, Turcu i Hindusi.

Jednak to Ukraińcy, dzięki dwustronnej umowie o ubezpieczeniach społecznych z 2012 roku, mają takie same prawa do naszej emerytury jak Polacy.

Czy ZUS będzie finansował z polskich składek emerytury dla Ukraińców? Zawarta w 2012 r. polsko-ukraińska umowa gwarantuje osiedlającym się w kraju Polakom ze Wschodu wypłatę emerytury za lata przepracowane na Ukrainie. W praktyce korzystają też masowo napływający do Polski Ukraińcy.

Umowa między Polską a Ukrainą o zabezpieczeniu społecznym z 18 maja 2012 r. mówi o tym, że osoba, która pracowała i podlegała ubezpieczeniom społecznym w Polsce i na Ukrainie, emeryturę może uzyskać zarówno z Polski, jak i z Ukrainy. Osoba ta musi spełnić warunki wymagane do nabycia prawa do świadczenia w tych państwach. Jeśli do nabycia prawa do emerytury lub renty przepisy danego państwa wymagają posiadania określonej długości okresów ubezpieczenia, instytucja ustalająca uprawnienia do świadczeń w danym państwie uwzględnia również okresy przebyte w drugim państwie – stronie umowy. Co ważne okresy te nie mogą się pokrywać.

Praca podjęta przez Ukraińca nawet na krótki czas, ale w legalny sposób, zapewnia możliwość pobierania emerytury w wysokości 1029 zł brutto. Jest podstawowy warunek wypłacenia świadczenia – emeryt mieszka w Polsce na stałe.

ZUS podaje, że zasadą, na której oparto tę i inne tego typu umowy dwustronne, jest zasada sumowania okresów emerytalnych. Pozwala ona na uwzględnienie okresów zatrudniania przy nadaniu uprawnień np. do minimalnej emerytury. W takim przypadku zsumowane zostaną polskie i ukraińskie okresy pracy, ale – co bardzo istotne – wyrównanie świadczenia do kwoty minimalnej emerytury nastąpi od kwoty zsumowanych świadczeń wypracowanych w Polsce i na Ukrainie.

Zatem jeżeli obywatel Ukrainy przepracuje 15 lat w swej ojczyźnie i 10 lat w Polsce, osiągnie okres uprawniający do minimalnej emerytury (w Polsce wynoszący 25 lat dla mężczyzn). Następnie zsumowane zostanie świadczenie wypracowane na Ukrainie. Warunkiem wypłacanie minimalnej emerytury przez ZUS obywatelom Ukrainy jest ich stałe zamieszkanie na terytorium Polski.

Dla porównania ukraińska średnia emerytura wynosi 2000 hrywien, czyli ok. 270 zł.

Rok 2018 r. jest rokiem przejściowym, kiedy nowy i stary system pracy i zezwoleń na pracę funkcjonuje równolegle, tj. możliwe jest wykonywanie pracy na nowym i starym (zrejestrowanym w 2017 r.) oświadczeniu. Możliwość rejestracji oświadczeń na starych zasadach została utrzymana do 31 grudnia 2017 r.

Na podstawie oświadczenia zarejestrowanego w 2017 r. wykonywanie pracy we wszystkich sektorach gospodarki (czyli także prace sezonowe) będzie możliwe do 31 grudnia 2018 r.

Ubieganie się o wizę w związku z zarejestrowanym „starym” oświadczeniem jest możliwe do 31 października 2018 r.

Z szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za I półrocze 2017 roku wynika, że w Polsce wydano ponad 900 tys. oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi. Resort szacuje liczbę pracujących w Polsce Ukraińców na ponad 1,2 miliona.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę