Pracodawcy, nie bójcie się płacy minimalnej!

Minimalne wynagrodzenie za pracę ma ruszyć ostro w górę już w 2017 roku. Firmy będą płacić osobom zatrudnionym na umowy o pracę co najmniej 2 tys. złotych brutto. Rząd nie kryje, że wzrost płac ma towarzyszyć też optymistycznym prognozom sytuacji gospodarczej, dlatego kwota minimalnego wynagrodzenia określona w projektowanym rozporządzeniu jest wyższa o 138 złotych niż minimum wynoszące obecnie 1 862 złotych.

Rząd jest przekonany, że kwota uwzględnia prognozowany w 2017 roku wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych. Została też powiększona dodatkowo o 2/3 wskaźnika prognozowanego realnego przyrostu produktu krajowego brutto w kolejnym roku. Informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Z kolei część pracodawców wskazuje, że wiele osób może stracić zatrudnienie po wejściu w życie podwyżki płacy minimalnej. Pracodawcy zapowiadają, że tak drastyczne podniesienie płacy minimalnej może doprowadzić do strat w wielu firmach.

Przypomnijmy więc, że poważne gospodarki nie boją się godziwie płacić za wykonaną pracę. W Niemczech przed dwoma laty koalicja czerwono-czarna, czyli SPD i chadecja, przyjęła, że od 2015 roku w całych Niemczech obowiązuje ustawowa płaca minimalna 8,50 euro za godzinę pracy (to dla nas poziom marzeń). Po wprowadzeniu tej regulacji stopa bezrobocia w Niemczech jest najniższa od zjednoczenia w 1990 roku. I było to możliwe przy spadku globalnej koniunktury.

W styczniu 2016 roku, w więc poza sezonem, stopa bezrobocia w RFN wyniosła 6 procent. W 2015 roku przybyło 400 tysięcy miejsc pracy. Tymczasem Polacy, pracując sześć tygodni w roku dłużej niż Niemcy, a zarabiają trzy razy mniej.
ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę