Pożegnaliśmy śp. Mariana Podgórecznego

W poniedziałek 12 marca br. na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie  w Kwaterze AK pochowano Mariana Podgórecznego pseud. „Żbik” (ur. 2 lutego 1927 r.) – dziennikarza, radcę prawnego, pisarza,  żołnierza Armii Krajowej, obecnie w stopniu porucznika.

Za swoje wybitne zasługi Marian Pogóreczny był wielokrotnie odznaczany, w tym Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari.

20180312_142249

Pogrzeb śp. Maria Podgórecznego odbył się w pełnym ceremoniale wojskowym, w asyście Kompanii Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej. W ostatniej drodze towarzyszyli mu oprócz rodziny przedstawiciele środowisk, z którymi był związany. Byli kombatanci Armii Krajowej, dziennikarze, związkowcy z NSZZ „Solidarność”.

20180312_142644

W imieniu naszego Związku Mariana Podgórecznego pożegnał Krzysztof Dośla. Przewodniczący Regionu Gdańskiego podziękował za jego zaangażowanie w walce o wolność naszego kraju, którą Marian Pogóreczny rozpoczął jako piętnastoletni żołnierz Armii Krajowej i kontynuował do odzyskania niepodległości. Z NSZZ „Solidarność” związany był od sierpnia 1980 roku. Po 13 grudnia 1981 r. w macierzystej redakcji nie poddał się weryfikacji i został wysłany na bezterminowy bezpłatny urlop. Po 1989 roku wrócił do NSZZ „Solidarność”, gdzie w Biurze Prawnym przez piętnaście lat udzielał porad prawnych członkom Związku.

Praca dla „Solidarności” to tylko jedna z wielu aktywności życiowych Marian Podgórecznego. Przez ponad 60 lat uprawiał zawód dziennikarza i jak wszystko w swoim życiu robił do z wielkim zaangażowaniem i profesjonalizmem. Jako dziennikarz „Dziennika Bałtyckiego” potrafił zatrudnić się w stoczni czy porcie, aby napisać tekst opisujący problemy, z którymi do redakcji zgłaszali się czytelnicy. Był również autorem wielu książek. Jako radca prawny pomagał ludziom w ich zwykłych sprawach. Umiał słuchać ludzi, był cierpliwy, zawsze uśmiechnięty, podchodzący do każdego napotkanego człowieka z wielkim szacunkiem i kulturą, a przy tym był osobą niezwykle skromną.

Przeżycia, dokonania i wkład, jaki wniósł w różne dziedziny naszego kraju starczyłyby na życiorysy wielu osób.

Czytaj więcej…>>

Download PDF
Powrót Drukuj stronę