Popyt na pracę w IV kwartale 2018 roku wskazuje, że w handlu „na plusie”

Najnowszy raport GUS o popycie na pracę przynosi kilka ciekawych danych tyczących trendów na rynku pracy.

Na koniec IV kwartału 2018 r. liczba wolnych miejsc pracy w podmiotach zatrudniających co najmniej 1 osobę wynosiła 139,2 tys. i była mniejsza niż w końcu III kwartału o 18 tys. (o 11,4 proc.). W porównaniu z końcem IV kwartału 2017 r. liczba wolnych miejsc pracy była zaś większa o 21,4 tys. (o 18,1 proc.).

W IV kwartale ub.r. utworzono o 25,6 proc. mniej nowych miejsc pracy w porównaniu z III kwartałem ub.r. i o 13 proc. mniej niż rok wcześniej. Za to w okresie IV kwartału 2018 r. zlikwidowano o 9,1 proc. mniej miejsc pracy niż w poprzednim kwartale, ale o 17,4 proc. więcej niż w analogicznym IV kwartale 2017 r.

Najwięcej wolnych miejsc pracy zanotowano w jednostkach prowadzących działalność w zakresie przetwórstwa przemysłowego – 41,1 tys., handlu; naprawy pojazdów samochodowych – 21,1 tys. oraz budownictwa – 17,4 tys.

W IV kwartale ub.r. jednostki dysponujące wolnymi miejscami pracy najczęściej poszukiwały robotników przemysłowych i rzemieślników – 39,5 tys., specjalistów – 24,1 tys. oraz operatorów i monterów maszyn i urządzeń – 23 tys.

Nowo utworzone miejsca pracy

W 2018 r. utworzono 717,8 tys. nowych miejsc pracy, tj. o 23,7 tys. (3,4 proc.) więcej w porównaniu z 2017 r.

Nowe miejsca pracy powstały głównie w jednostkach prowadzących działalność w zakresie (uwaga!) handlu, naprawy pojazdów samochodowych – 150,0 tys. (20,9 proc.), przetwórstwa przemysłowego – 132,9 tys. (18,5 proc.) oraz budownictwa – 96,7 tys. (13,5 proc.).

Najmniej nowych miejsc pracy zostało utworzonych w podmiotach prowadzących działalność związaną z obsługą rynku nieruchomości ‒ 6,6 tys. (0,9 proc.), kulturą, rozrywką i rekreacją – 6,9 tys. (1 proc.).

Miejsca pracy były też niestety likwidowane.

Zlikwidowane miejsca pracy

W 2018 r. zostało zlikwidowanych 300,5 tys. miejsc pracy, tj. o 36,3 tys. (13,7 proc.) więcej niż w 2017 r. Miejsca pracy były likwidowane najczęściej w zbiorowości podmiotów do 9 osób pracujących – 144,1 tys. (48 proc.).

Miejsca pracy likwidowano najczęściej w podmiotach prowadzących działalność w zakresie handlu, naprawy pojazdów samochodowych – 90,3 tys. (30 proc.), przetwórstwa przemysłowego – 44,6 tys. (14,8 proc.) oraz budownictwa – 36,1 tys. (12 proc.), a najrzadziej w podmiotach związanych z kulturą, rozrywką i rekreacją – 2,9 tys. (1 proc.), administracją państwową i obroną narodową; obowiązkowymi zabezpieczeniami społecznymi – 4,4 tys. (1,5 proc.) oraz obsługą rynku nieruchomości – 4,7 tys. (1,5 proc.).

Fakt, iż w handlu powstało w 2018 roku 150 tys. nowych miejsc pracy, czyli jedna piąta wszystkich nowo utworzonych etatów wskazują, że ograniczenie handlu w niedziele nie miało negatywnego wpływu na liczbę miejsc pracy w tym sektorze. Nawet biorąc pod uwagę likwidację 90 tys. miejsc pracy w handlu. Z danych GUS wynika również, że w ubiegłym roku w sektorze handel i naprawa pojazdów liczba nowych miejsc pracy przewyższyła liczbę zlikwidowanych etatów o 60 tys.

I to biorąc pod uwagę, że w krajach zachodnich UE w takich samych sklepach tych samych sieci zatrudnionych jest nawet dwukrotnie więcej pracowników niż w Polsce, a sieci handlowe w naszym kraju oszczędzają na pracowniczych etatach.

Z raportu GUS „Popyt na pracę w IV kwartale 2018 roku” wynika, że liczba nowo utworzonych miejsc pracy w sektorze handlu i naprawy pojazdów samochodowych była niemal identyczna, jak w poprzednich dwóch latach, gdy ograniczenia w niedzielnym handlu nie obowiązywały. Wskaźnik ten jest nawet wyższy niż w latach 2005-2015.

Zatem nie ma oficjalnych danych statystycznych wskazujących na negatywny wpływ ograniczenia handlu w niedziele na liczbę miejsc pracy w sektorze handlu.

ASG

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę