Polscy współcześni niewolnicy

W Polsce żyje 180 tysięcy współczesnych niewolników. To najgorszy wynik w Unii Europejskiej i 24. na świecie. Takie są szokujące dane z raportu przygotowanego przez australijską organizację praw człowieka Walk Free Foundation, które publikuje portal wgospodarce.pl.

Zdaniem ekspertów najwięcej ofiar niewolnictwa pracuje w branży budowlanej, rolnictwie i handlu detalicznym „na stanowiskach, których nie widać na zewnątrz”.

Autorzy raportu wskazali, że wśród ofiar przymusowej pracy są m.in. obywatele państw znajdujących się w sąsiedztwie Polski (Ukraina, Białoruś, Bułgaria, Rumunia, Mołdawia), a także państw Azji (Wietnam, Filipiny, Chiny, Korea Północna), co spowodowane jest trwającymi konfliktami i niestabilną sytuacją polityczną, biedą i wysokim poziomem bezrobocia w państwach pochodzenia.

Walk Free Foundation  przedstawiła potwierdzone przypadki pracy niewolniczej kilkudziesięcioosobowych grup z Filipin, Tajlandii, Korei Północnej, oprócz wcześniej notowanych przypadków dotyczących obywateli dawnych państw Związku Radzieckiego. Wśród opisanych przypadków są m.in. działania zorganizowanych grup przestępczych zmuszających romskie matki z Ukrainy i Mołdawii do żebrania na ulicach polskich miast.

W raporcie poruszono także kwestię ofiar handlu ludźmi. Polacy byli piątą największą grupą ofiar handlu ludźmi w UE, m.in. z ponad 400 potwierdzonymi przypadkami na terenie Wielkiej Brytanii. W raporcie podkreślono też głębokie problemy, z jakimi zmagają się nisko wykształceni polscy emigranci w Wielkiej Brytanii, m.in. dyskryminacją i zaniżaną płacą godzinową.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę