Połowa kadencji za nami. XV WZD Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

XV Walne Zebranie Delegatów NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego odbyło się 9 czerwca w historycznej Sali BHP w Gdańsku. Spotkanie podsumowało połowę związkowej kadencji 2014–2018. Gośćmi zebrania byli m.in. wiceprzewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „S” Tadeusz Majchrowicz, główny inspektor pracy Roman Giedrojć, okręgowy inspektor pracy w Gdańsku Agnieszka Kraszewska-Godziątkowska, doradca głównego inspektora pracy i jednocześnie wiceprzewodniczący sejmiku województwa pomorskiego Jerzy Barzowski, przewodniczący Regionu Słupskiego NSZZ „S” Stanisław Szukała, pomorska kurator oświaty Monika Kończyk oraz ks. prałat Sławomir Decowski, duszpasterz ludzi pracy archidiecezji gdańskiej.

Zdjęcia: Paweł Glanert

W XV WZD wzięło udział około 150 z 206 uprawnionych delegatów, reprezentujących ponad 36 tys. członków Związku w Regionie Gdańskim. Obrady tradycyjnie prowadził Andrzej Kościk, przewodniczący Krajowej Sekcji Morskiej NSZZ „S” Marynarzy i Rybaków.  W Prezydium WZD zasiadali także Zdzisława Hacia, Hanna Kowalewska-Minkiewicz, Mariusz Połom i Dariusz Wasielewski. Spotkanie rozpoczęło się od odśpiewania hymnu narodowego i modlitwy za wstawiennictwem patrona Związku bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

– Region Gdański jest regionem szczególnym, bo tu wszystko się zaczęło, tu serce Związku bije mocniej – powiedział Tadeusz Majchrowicz, który przedstawił najważniejsze priorytety „S” w najbliższych latach. – Na pierwszy plan wysuwa się sprawa obniżenia wieku emerytalnego, którą w 2015 r. zapisaliśmy w umowie programowej z obecnym prezydentem Andrzejem Dudą. W przygotowanym już przez kancelarię prezydenta projekcie jest powrót do wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, brakuje jednak możliwości przejścia na emeryturę po 35 lub 40 latach okresu składowego. Tej sprawy „Solidarność” nie zamierza odpuścić. Rozumiemy, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych oraz budżet państwa mają swoje prawa, dlatego zakładając, że nowa ustawa emerytalna wejdzie w życie w 2017 roku, dopuszczamy wprowadzenie vacatio legis na zapisy dotyczące okresu składowego – zapowiedział wiceprzewodniczący Komisji Krajowej. Tadeusz Majchrowicz podkreślił także, że niezmiennym jednym z najważniejszych celów „S” pozostaje rozwój Związku.

– Czas szybko leci. „Solidarność” istnieje już 36 lat. Naszą ideą zawsze była pomoc innym i solidarność międzyludzka. Nie wszystko zawsze się udaje, ale członkowie Związku w Regionie Gdańskim mają prawo do radości i satysfakcji. Pomyślcie, jak trudna byłaby sytuacja pracowników w waszych zakładach, gdyby was nie było. W Sali BHP towarzyszy nam lista postulatów z sierpnia 1980 r. Wśród nich był postulat wolnych sobót. Dziś walczymy o wolne niedziele. To pokazuje,  że „Solidarność” jest potrzebna i zawsze będzie potrzebna – powiedział przewodniczący słupskiej „S” Stanisław Szukała, który podziękował Regionowi Gdańskiemu za udaną współpracę.

– Jestem jednym z Was, bo jeszcze do niedawna, do lutego 2016 r. byłem przewodniczącym organizacji zakładowej „S” w Państwowej Inspekcji Pracy. Wciąż jestem delegatem na WZD Regionu Słupskiego – powiedział Roman Giedrojć, zapowiadając jeszcze większą współpracę inspekcji pracy z organizacjami związkowymi oraz rozszerzenie kompetencji i skali działalności PIP. – Inspektorzy będą mniej siedzieć za biurkiem i zajmować się papierami, a częściej przeprowadzać kontrole w zakładach pracy. Wszystko po to, aby zgodnie ze słowami  św. Jana Pawła II ostatecznym celem pracy był zawsze człowiek – zapowiedział główny inspektor pracy.

Po wystąpieniach zaproszonych gości sprawozdanie z działalności Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” w okresie od kwietnia 2014 r. do marca 2016 r. przedstawił przewodniczący ZRG Krzysztof Dośla. Szef gdańskiej „S” podkreślił, że wiele postulatów z sierpnia 1980 r. wciąż nie zostało w pełni zrealizowanych. – Walczyliśmy o niezależne od pracodawców i władzy politycznej związki zawodowe. Tymczasem wciąż istnieją pracodawcy, którzy ograniczają działalność organizacji związkowych, np. zakładając tzw. żółte związki zawodowe. Wciąż istnieją ugrupowania polityczne, które zwalczają działalność „S”. Walczyliśmy o prawo do strajku. Tymczasem to prawo w Polsce jest ograniczone w największym stopniu w Europie. Wiele naszych koleżanek i kolegów nie ma prawa do strajku, wiele protestów uznaje się za nielegalne – powiedział Krzysztof Dośla, który wśród niezrealizowanych postulatów sierpniowych wymienił także obniżenie wieku emerytalnego i zapewnienie pełnej opieki medycznej.

Krzysztof Dośla podkreślił dużą skuteczność Związku, m.in. Działu Szkoleń i biura pracy. – Olbrzymią pracę wykonują oddziały i biura terenowe „S” w dziesięciu miastach powiatowych województwa pomorskiego. To są najczęściej miejsca pierwszego kontaktu z naszym Związkiem na poziomie ponadzakładowym – dodał szef gdańskiej „S”, który wskazał na trudności w prowadzeniu działalności związkowej w Polsce, zwłaszcza na poziomie poszczególnych zakładów pracy, mimo że nasz kraj ratyfikował konwencje Międzynarodowej Organizacji Pracy nr 87, 98 i 135 gwarantujące prawnie m.in. ochronę przedstawicieli pracowników i umożliwienie im skutecznego wykonywania swoich obowiązków. – W Polsce prawo pracy i prawo związkowe narusza się bardzo często i łatwo. Będziemy piętnować nieuczciwych pracodawców, którzy szykanują działaczy związkowych, ze zwolnieniem z pracy włącznie oraz uniemożliwiają udział w czynnościach związkowych – zapowiedział Krzysztof Dośla.

Sprawozdanie z działalności Regionalnej Komisji Rewizyjnej w pierwszej połowie kadencji 2014–2018 przedstawiła przewodnicząca Komisji Anna Woroniecka.

Zobacz także: wręczenie nagród w konkursie „Razem – bezpieczniej!”

Zobacz stanowiska przyjęte przez XV WZD Regionu Gdańskiego NSZZ „S”

ACH

Download PDF
Powrót Drukuj stronę