A Polak wciąż na śmieciówce

Umowy cywilnoprawne zamiast etatów najczęściej podpisuje się w budownictwie. Drugie miejsce zajmuje branża zakwaterowanie i usługi gastronomiczne. Liczba łamiących prawo firm rośnie.

Według przytoczonych przez „Gazetę Wyborczą” danych Państwowej Inspekcji Pracy, rok 2014 prawdopodobnie będzie rekordowy, jeśli chodzi o bezprawnie zawarte umowy o dzieło i umowy-zlecenia. W ciągu pierwszego półrocza 2014 r. Państwowa Inspekcja Pracy wykryła już 1.1 tys. firm podpisujących z pracownikami umowy cywilnoprawne zamiast wymaganych przez prawo umów o pracę. Tyle samo było w całym 2011 roku. W 2012 r. takich firm było już 1,3 tys., w 2013 r. – 1,9 tys. Rośnie też liczba dotkniętych nadużyciami pracowników – w 2011 r. było ich 7,3 tys., w 2012 r. – 8,9 tys., w 2013 r. – 9,5 tys. Przez pół 2014 r. inspektorzy pracy ustalili już 6,3 tys. osób. – Rzeczywiście, nieprawidłowości w zakresie zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach umów o pracę przybywa. Patrząc na dane za pierwsze pół tego roku, można się spodziewać, że liczba naruszeń będzie wyższa niż w 2013 r. – alarmuje Danuta Rutkowska, rzeczniczka głównego inspektora pracy.

W budownictwie 55 proc. – a więc ponad połowa skontrolowanych przez PIP kontraktów – powinna być umowami o pracę. W przypadku zakwaterowania i usług gastronomicznych 40 proc. zleceń i dzieł powinno zostać zamienione na etaty. Niezasadnie zawarto też 36,5 proc. umów w branży handel i naprawy oraz 27 proc. umów cywilnoprawnych w przemyśle.

Uchybienia częściej zdarzają się w mikroprzedsiębiorstwach i małych firmach.  – W firmach z branży handel i naprawy przypadki naruszania art. 22 par. 1 Kodeksu pracy występują przede wszystkim w małych sklepach. Nie wytrzymują one konkurencji z dużymi placówkami handlowymi i – aby utrzymać się na rynku – starają się obniżyć koszty, między innymi poprzez zastępowanie umów o pracę umowami cywilnoprawnymi – komentuje Danuta Rutkowska. Przyczyn rekordowej ilości tych umów w branży budowlanej szuka w charakterystycznej dla niej częstej zmianie miejsca świadczenia pracy i bardzo dużej rotacji pracujących.

Sytuacja na polskim rynku pracy poprawia się – w październiku bezrobocie spadło do 11,3 proc. z 11,5 proc. we wrześniu. Mimo to firmy bardzo niechętnie dają etaty, ociągają się też z przyznawaniem podwyżek.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę