Polacy oczekują obniżenia wieku emerytalnego

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za powrotem do wieku emerytalnego sprzed reformy dokonanej przez rząd Donalda Tuska, czyli za uzyskaniem uprawnień emerytalnych po ukończeniu 60 toku życia przez kobiety i 65 roku przez mężczyzn – taki wynik przyniosło badanie CBOS. Sprzeciw wobec obniżenia obecnie przewidzianego wieku „67” wyraża tylko 12 proc. badanych. Polacy chcą też kryterium stażu pracy.

Gdy ankietowani mogli wybrać tylko jeden element, czyli respondenci byli proszeni o wskazanie   najważniejszego kryterium, które powinno decydować o nabyciu uprawnień emerytalnych, najczęściej wskazywali oni na staż pracy (46 proc.). Na drugim miejscu znalazł się wiek (35 proc.).

Z kolei przy pytaniu o szereg preferowanych kryteriów okazało się, że aż 89 proc. Polaków uważa, że nabycie uprawnień emerytalnych powinno być uwarunkowane przede wszystkim stażem pracy. 74 proc. uważa, że to wiek powinien być kryterium regulującym możliwość przejścia na emeryturę. Zdaniem 72 proc. badanych powinno istnieć rozróżnienie ze względu na płeć, 73 proc. – ze względu na wykonywany zawód, a według 61 proc. – na branżę, w której się pracuje.

Aż 84 proc. badanych przez CBOS opowiada się za obniżką wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. To jest rozwiązanie zapowiadane w kampanii wyborczej przez PiS i prezydenta Andrzeja Dudę.

Przypominamy, że w maju ub.r. NSZZ „Solidarność” podpisała z Andrzejem Dudą, kandydującym wówczas do urzędu prezydenta RP umowę programową. W zamian za deklarację m.in. obniżenia wieku emerytalnego, wyeliminowanie umów śmieciowych oraz podwyższenie płacy minimalnej, nasz Związek udzielił poparcia Andrzejowi Dudzie.
Wśród możliwych do przyjęcia warunków obniżenia wieku emerytalnego największa grupa badanych (48 proc.) wymieniła wymóg posiadania odpowiednio długiego stażu ubezpieczeniowego, co szósty zaś (16 proc.) wskazywał na zniesienie lub znaczne ograniczenie możliwości dorabiania do emerytury.
Obecnie wiek emerytalny to 67 lat, jest on stopniowo podwyższany – kobiety mają go osiągnąć w 2040 r. a mężczyźni w 2020 r.
Gdyby warunkiem obniżenia wieku emerytalnego było zniesienie lub ograniczenie możliwości dorabiania na emeryturze, to za takim rozwiązaniem byłoby 20 proc. Polaków, a   77 proc. badanych jest przeciwnych ograniczeniu.

Jednak już jeśli warunkiem powrotu do wieku 60-65 lat byłoby podniesienie podatków, to za takim rozwiązaniem opowiada się 5 proc. badanych, przeciwnych jest 73 proc.

CBOS zapytał też respondentów, którzy nie pobierają świadczeń emerytalnych, czy wybraliby przejście na emeryturę w wieku 60-65 lat ze świadomością otrzymywania niższego świadczenia, czy chcieliby dłużej pracować.

Wśród mężczyzn 47 proc. wybrałoby pracę do 65 roku życia i niższe świadczenie, a 42 proc. dłuższą pracę i wyższą emeryturę. Kobiety częściej deklarowały chęć dłuższej pracy i wyższe świadczenie w przyszłości – 47 proc., niż pracę do 60 roku życia i niższe świadczenie – 37 proc.

Badanie CBOS wskazuje, że jedynym warunkiem obniżenia wieku emerytalnego, który byłby do zaakceptowania przez większość – w tym przypadku 60 proc. Polaków, jest wprowadzenie dodatkowego wymogu posiadania stażu ubezpieczeniowego 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.

Wprowadzenie emerytur obywatelskich – gwarantowanych wszystkim obywatelom przez państwo, ale na niskim poziomie – podoba się 31 proc. Polaków, a 60 proc. jest temu rozwiązaniu przeciwna.

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę