Podziękowania dla uczestników manifestacji

Chciałbym w imieniu Zarządu Regionu Gdańskiego naszego Związku podziękować wszystkim Koleżankom i Kolegom, którzy tak licznie wzięli udział w Ogólnopolskich Dniach Protestu w Warszawie. Niezależnie od reakcji władzy, pokazaliśmy, że z obrony podstawowych praw pracowniczych nie zrezygnujemy. Będziemy domagać się tego od tej i każdej innej władzy. Szczególne podziękowania kieruję do związkowców z gdańskiej Stoczni, którzy przez prawie cztery dni stanowili trzon naszego gdańskiego miasteczka pod Sejmem RP, dając przykład dyscypliny i wytrwałości. Zapewniam, że nie spoczniemy na laurach. Wobec braku reakcji rządu na nasze postulaty rozpoczęliśmy zbieranie podpisów pod symbolicznym wezwaniem do samorozwiązania parlamentu i przedterminowych wyborów. Niemniej, pamiętajmy, że aby wywalczyć realizację naszych postulatów, musimy pokazać naszą determinację, solidarność i jedność w działaniu. Zarówno podczas manifestacji, w codziennej praktyce działalności związkowej na rzecz pracowników, ale także przy urnach wyborczych. Raz jeszcze dziękuję za tak liczny udział w proteście.

Krzysztof Dośla

Listy do podpisów pod wnioskiem o samorozwiązanie parlamentu można pobrać tutaj i wypełnione – składać w sekretariacie Zarządu Regionu.

Galerie protestu

Na naszej stronie internetowej dokumentujemy w galeriach zdjęciowych nasz udział w akcji protestacyjnej. Jeżeli ktoś ma zdjęcia z Warszawy, prosimy o ich przesłanie na adres magazyn@solidarność.gda.pl.

Roman Kuzimski, zastępca przewodniczącego ZRG NSZZ „Solidarność”, odpowiedzialny za organizację wyjazdu na manifestację w Regionie Gdańskim: – Była to jedna z największych manifestacji w ostatnich latach, także udział związkowców z naszego Regionu był bardzo liczny. Organizacja przejazdu kilku tysięcy manifestantów była przedsięwzięciem bardzo trudnym, tym bardziej, że oprócz związkowców zgłosiło się wiele osób reprezentujących inne organizacje lub osoby indywidualne. Muszę podkreślić bardzo dobrą organizację manifestacji, ale również zdyscyplinowanie uczestników. Nie odnotowaliśmy żadnych ekscesów, co przy tak dużej liczbie osób, które przyjechały do Warszawy pokazuje, że związkowcy bardzo poważnie traktowali ten protest.
Obecni byliśmy przez cały czas trwania protestu, od 11 września gdzie swoją obecność mocno zaakcentowały branże, jak i w następnych dniach w miasteczku namiotowych, no i oczywiście 14 września podczas kulminacji protestu.

Edward Fortuna, przewodniczący „Solidarności” w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk: – Widać determinację ludzi, nie tylko członków Związku. Dziś przez całą drogę ulicami Warszawy towarzyszyły nam oklaski i pozdrowienia ludzi obserwujących nasz protest. Z portowej „Solidarności” przyjechało tym razem blisko 150 osób. Premierowi Tuskowi udał się prawdziwy cud – zjednoczył wszystkich przeciwko sobie.

Zenon Bruniecki, zasłużony działacz „S” w Kościerzynie, odznaczony za swoją działalność w latach 80. Krzyżem Wolności i Solidarności – Nigdy nie przypuszczałem, że po 1989 r. będą potrzebne jeszcze tak wielkie demonstracje, aby zmusić władzę do rozmowy ze społeczeństwem.  Zgadzam się z tymi, którzy uważają, że część polityków wywodzących się z „Solidarności” zdradziło Związek, na którego plecach wspięło się ma wyżyny władzy.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę