Poczta Polska: układ zbiorowy podpisany, spór trwa

– Podpisaliśmy zakładowy układ zbiorowy pracy z pracodawcą. Ale nadal jesteśmy w sporze zbiorowym i nic nie wskazuje na to, żebyśmy mogli go zakończyć. Dzień naszego protestu wyznaczony na 13 kwietnia pozostaje aktualny – poinformował Bogumił Nowicki, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej, która razem z innymi związkami zawodowymi działającymi w spółce podpisała ZUZP. – To była decyzja strategiczna. Warunkiem koniecznym, aby układ zaistniał w firmie, było podpisanie go przez obydwie organizacje reprezentatywne. Odpowiedzialność jest tu oczywista – wyjaśnił szef pocztowej „S”.

Związkowcy od 31 grudnia 2014 r. są w sporze zbiorowym z zarządem spółki. Po skandalicznym wypowiedzeniu przez pracodawcę układu zbiorowego pracy, „Solidarność” zażądała utrzymania starego układu do czasu wejścia w życie nowego, szczególnie w kwestii warunków pracy i płacy, a także nie składania pracownikom do czasu zawarcia nowego układu, oświadczeń woli o wypowiedzeniu warunków pracy i płacy. Związkowcy chcą też podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego każdego pracownika Poczty Polskiej oraz żądają zaprzestania zwalniania pracowników firmy.

– Żadne gusła odprawione nad układem nie poprawią wynagrodzeń większości pracowników. Nie obędzie się to bez  faktycznej, funduszowej podwyżki płac – tłumaczy lider pocztowej „Solidarności”.

Komisja Międzyzakładowa powołała Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Przyjęła jednocześnie stanowiska, w których żąda „natychmiastowego przerwania procesu zwolnień pracowników, dokonywanego pod pretekstem restrukturyzacji w Regionach Sieci” oraz  „natychmiastowego przerwania procesu zwolnień pracowników dokonywanego pod pretekstem outsourcingu w Pionie Operacji Logistycznych w grupie zawodowej kierowców”.

Jednocześnie związkowcy po raz kolejny podkreślili, że rząd RP prowadzili wobec Poczty Polskiej wyniszczającą politykę. „W samym 2014 roku Poczta Polska i jej pracownicy bezpośrednio zapłacili ponad 2 miliardy złotych danin i podatków. Jako pracownicy i polscy obywatele, mamy prawo być wściekli na to, jak jesteśmy traktowani my i nasze, jeszcze polskie, przedsiębiorstwo” – piszą zaniepokojeni pocztowcy w podjętym stanowisku, zaznaczając jednocześnie, że firma nigdy nie otrzymała żadnej dotacji.

Koalicja rządowa PO-PSL zdecydowała o najkrótszym na świecie okresie ochrony własnego rynku przed konkurencją międzynarodową. „Zamiast iść sprawdzoną przez poważne państwa drogą spokojnego dbania o interes narodowy, rząd zdecydował się na rewolucyjny eksperyment najszybszego otwarcia, wartego miliardy euro, polskiego rynku usług pocztowych. Przedziwne warunki obecnego konkursu na operatora wyznaczonego pozwalają przypuszczać, że zostały dedykowane innemu podmiotowi niż Poczta Polska” – oceniają sytuację związkowcy.

Dział Informacji KK

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę