Poczta, kawiarenka, czy sklep

Pomysłowość właścicieli sklepów jest przeogromna. Wykorzystują każdą lukę. Nie udał się zamysł przerabiania tylko na niedzielę handlową sklepów na placówkę pocztową, to może uda się zamiana ich na kawiarnię. Sieci franczyzowe wymyśliły kolejny sposób na obchodzenie ograniczeń w handlu w niedziele.

– Tak jak wcześniej udawały placówki pocztowe, tak teraz niektóre zamierzają udawać kawiarenki – twierdzi Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

W czwartek 29 listopada, podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny zamierzano na ten temat rozmawiać, w ramach poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni. Chodziło o wprowadzenie poprawek do nowelizacji ustawy.

Tydzień wcześniej posłowie PiS złożyli projekt nowelizacji tejże ustawy, która ma spowodować, że sklepy nie będą mogły udawać placówek pocztowych. Dopuszcza jedynie funkcjonowanie tych placówek, w których przeważająca działalność polega na świadczeniu usług pocztowych. Ponadto w poprawkach znalazł się zapis skrócenia czasu pracy w soboty, czyli nie do godz. 24, co wprowadziła sieć sklepów Biedronka, tylko do 22. Za to związkowcy są w stanie zaakceptować, że czas wolny mieli by tylko do godz. 24 w niedzielę, a nie jak wcześniej proponowali do 5 rano w poniedziałek.

Podczas czwartkowego posiedzenia oba wnioski przepadły w głosowaniach. Nie wyklucza się jednak możliwości powrotu pomysłu na późniejszym etapie prac w Sejmie nad nowelizacją owej ustawy.

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę