Po co układ zbiorowy pracy?

Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” i OPZZ spotkali się 14 grudnia w Brukseli z przedstawicielami belgijskiej konfederacji związków zawodowych ACV-CSC. Było to spotkanie podsumowujące dwumiesięczny wspólny projekt dotyczący wynagrodzeń, negocjacji zbiorowych oraz walki z dumpingiem społecznym. Chodziło o porównanie systemów zbiorowych prawa pracy w Belgii i w Polsce. Inaczej porównania metod ustalania wynagrodzeń, zbiorowego prawa pracy oraz przeciwdziałania dumpingowi społecznemu.

Okazało się, że w Belgii 96 proc. pracowników obejmują układy zbiorowe, czyli niemal każdy. W Polsce mamy zaledwie 10 do 16 proc. osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, które są objęte zakładowym układem zbiorowym pracy. Brak branżowych układów zbiorowych przekłada się na niskie wynagrodzenie i to nie chodzi tylko o płacę minimalną, ale i średnią. Ponadto w Belgii stosuje się zasadę indeksacji, inaczej mówiąc niemal automatycznego wzrostu wynagrodzenia powiązanego ze wzrostem inflacji. Tamtejsze płace uzależnione są także od wzrostu wynagrodzenia w krajach ościennych. Płace belgijskie mają być konkurencyjne po to, aby zatrzymać wykfalifikowana siłę roboczą.

Belgowie mają też interesujący system ustalania minimalnego wynagradzania. Negocjuje się je wzwyż dla każdego z sektorów gospodarczych. Niestety brakuje takiego podejścia w Polsce. Zdaniem Katarzyny Raca, koordynatorki projektu ze strony „S”, „polskie związki od dawna postulują, aby pracownicy byli godnie wynagradzani, a osoby pracujące w tym samym miejscu i wykonujące tę samą pracę otrzymywały takie samo wynagrodzenie”.

Wspólny polsko-belgijski projekt objął również sektor transportu narażony na dumping płacowy, zwłaszcza w kontekście polskich kierowców pracujących poza obszarem Polski. Chodzi o to, że ich wynagrodzenie składa się głównie z diet oraz ryczałtów za dojazdy, nie wliczających się do podstawy odliczanej na ubezpieczenie społeczne. Dlatego ich emerytury będą niskie.

Czytaj także: http://www.tysol.pl/a14416-W-Belgii-96-proc-pracownikow-obejmuja-uklady-zbiorowe-W-Polsce-zaledwie-10-proc-

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę