PIT policzy i przekaże do urzędu sam fiskus, ale uwaga na ulgi i 1 procent

Urzędnicy z urzędów skarbowych sami rozliczą podatnika, odliczą nawet ulgę rodzinną, a wypełniony PIT odeślą do właściwego Urzędu Skarbowego.

Takie możliwe rozwiązanie zapowiada od 2019 roku (czyli w zeznaniu za ten rok) minister finansów Teresa Czerwińska. To oznacza koniec z karami za niezłożenie deklaracji w terminie. Należy jednak pamiętać: o innych przysługujących ulgach, niż te na dzieci, podatnik musi nadal pamiętać sam.

Obecnie też jest to możliwe, ale wymagany jest wniosek. Otóż 13 mln podatników, którzy składają roczny PIT, mogło to zrobić już w tym roku (za 2017). Wystarczy przesłać do właściwego urzędu skarbowego PIT-WZ, czyli wniosek o sporządzenie zeznania podatkowego. W tym formularzu podatnik przekazuje urzędowi informacje o korzystaniu z odliczeń od podatku lub dochodu, np. z tytułu przysługującej ulgi na dzieci, wydatków na cele rehabilitacyjne, podwyższonych kosztów uzyskania przychodów czy przekazaniu 1% podatku na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego. Urząd skarbowy na podstawie danych z wniosku PIT-WZ oraz posiadanych informacji od pracodawców lub organów rentowych samodzielnie przygotuje zeznanie podatkowe.

Teraz, jeśli plan się ziści, to PIT zostanie rozliczony i przesłany do Urzędu Skarbowego bez ingerencji podatnika. Zeznanie zostanie złożone automatycznie.

Całą resztą od przyszłego roku mają zająć się urzędnicy, którzy rozliczą PIT pracujących oraz tych na umowach zleceniach i o dzieło. Urzędnicy odliczą również przysługująca ulgę na dzieci, jeśli z tejże podatnik  korzystał w poprzednim roku.

Inne ulgi, czyli rehabilitacyjną i odliczenie wydatków na internet trzeba jednak będzie samodzielnie uzupełnić i wysłać.

Większość Polaków skorzysta zapewne na uproszczonej formie rozliczania. Ale uwaga. Doprecyzowania wymaga kwestia przekazania 1% podatku na organizacje pożytku publicznego czy darowizny na cele charytatywne. Trzeba będzie ich przypilnować,bez względu na własne lenistwo.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę