Pikieta w obronie pracowników Opery Bałtyckiej

14 grudnia br., o godz. 10 pod Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego odbyła się pikieta poparcia dla artystów i pracowników technicznych Opery Bałtyckiej zorganizowana przez Region Gdański NSZZ „Solidarność”.

Zdjęcia: Małgorzata Kuźma

 

Pod siedzibę marszałka Mieczysława Struka, któremu bezpośrednio podlega dyrektor opery Warcisław Kunc przybyli związkowcy z całego województwa: z Oddziałów Regionu Gdańskiego (Malbork, Starogard Gdański, Gdynia, Puck, Kartuzy, Pruszcz Gdański), a także z Regionu Słupskiego NSZZ „Solidarność”. Na pikiecie obecni byli stoczniowcy (Stocznia Gdańsk, „Remontowa”, Remontowa Shipbuilding, Marynarki Wojennej, Stocznia Gdynia) portowcy (Port Gdańsk), przedstawiciele oświaty (Gdańsk), pocztowcy, gdańscy muzealnicy oraz z muzeum zamkowego w Malborku, pracownicy Sanepidu, MOPS-ów, Radio Gdańsk, OPEC Gdynia, Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Komuny Paryskiej w Gdyni, z Dovisty Polska, szpitala w Kocborowie, DPS w Starogardzie Gd.

O sytuacji w operze mówił przewodniczący ZRG Krzysztof Dośla, który podkreślił, że mimo kolejnych kontroli Państwowej Inspekcji Pracy i wynikających z nich zaleceń sytuacja w operze nie poprawia się, a dyrektor Kunc zamiast prowadzić dialog ze związkowcami, którzy reprezentują pracowników, zwalnia liderów związkowych z pracy wbrew prawu.

Z wyrazami poparcia wystąpił również Stanisław Szukała, przewodniczący Regionu Słupskiego NSZZ „S”.

W trakcie pikiety została przekazana petycja Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” do Mieczysława Struka z wezwaniem do interwencji w sprawie pracowników opery.

Pan
Mieczysław Struk
Marszałek Województwa Pomorskiego

My, zebrani na pikiecie w dniu 14 grudnia 2017 roku, domagamy się od Marszałka Województwa Pomorskiego interwencji w sprawie natychmiastowego przywrócenia do pracy w Operze Bałtyckiej bezprawnie zwolnionych związkowców i  zaprzestania łamania praw pracowniczych i związkowych przez dyrektora Opery pana Warcisława Kunca, który – wg nas – niszczy podległą mu placówkę.

Opera to nie tylko mury, to ludzie, którzy w niej pracują, artyści, którzy nadają jej sens i dla których przychodzą widzowie. Wyrzucając z pracy związkowców, którzy ośmielili się mieć inne zdanie, dyrektor Kunc pokazał, że chce zarządzać przez zastraszanie. Wstyd, że trzydzieści siedem lat po tym, jak stoczniowcy rozpoczęli strajk w obronie zwolnionej z pracy dziś śp. Anny Walentynowicz, musimy w wolnej Polsce manifestować w obronie zwolnionej z pracy przewodniczącej zakładowej organizacji NSZZ „Solidarność”!

Gdzie w tym jest deklarowany przez Pana Marszałka dialog i wola porozumienia?! Czy tak chcecie panowie budować instytucję wysokiej kultury w naszym mieście?

Raz jeszcze wzywamy Pana Marszałka do skutecznej interwencji w sprawie naszych postulatów. Nie zostawimy koleżanek i kolegów samych!

Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

 

Uchwałę w sprawie pikiety i poparcia pracowników Opery Bałtyckiej przyjęli członkowie ZRG 4 grudnia 2017 r. Nie ma bowiem miejsca na jakikolwiek dyktat wbrew zaleceniom inspekcji pracy, woli załogi i wbrew rozsądkowi. Protest artystów i pracowników technicznych w operze ma związek z potwierdzonymi przez Państwową Inspekcję Pracy przykładami łamania praw pracowniczych, zwolnieniem związkowców Anny Sawickiej i Krzysztofa Rzeszutka, zapowiadanymi dalszymi zwolnieniami i brakiem planu ratowania opery. Głosy poparcia dla pracowników Opery płyną od organizacji związkowych z naszego regionu.

Przypomnijmy, że minister kultury Piotr Gliński zwrócił się do pomorskiego marszałka Mieczysława Struka o podjęcie kroków naprawczych w operze.

(mk)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę