Państwowa Inspekcja Pracy: więcej „śmieciówek” i zaległych wynagrodzeń, mniej układów zbiorowych

Rośnie liczba pracodawców, którzy nie wypłacają należności za nadgodziny. Ze sprawozdania Państwowej Inspekcji Pracy za 2014 rok wynika również, że co piąta firma zawiera z pracownikiem umowę cywilnoprawną, choć powinna umowę o pracę. 

Portal wyborcza.biz informuje, że inspektorzy PIP przeprowadzili ponad 90 tys. kontroli w 73 tys. firm, w których pracowały w sumie 4 mln osób. Stwierdzono 92 tys. wykroczeń przeciwko prawu pracy.

- Istnieje potrzeba nowych regulacji prawnych. Trzeba rozważyć wprowadzenie urlopu wypoczynkowego czy pensji minimalnej dla osób na umowach-zleceniach. W służbie zdrowia należy wprowadzić mechanizm, który wykluczałby świadczenie pracy na podstawie różnych umów w jednym podmiocie, bez gwarantowanego prawa do odpoczynku – mówiła w Sejmie Iwona Hickiewicz główna inspektor pracy, która jednocześnie podkreślała, że  należy zwrócić większą uwagę na pracowników tymczasowych. Konieczne jest objęcie ich większą ochroną prawną i zaostrzenie sankcji wobec nieuczciwych pracodawców. W co trzeciej agencji pracy tymczasowej inspektorzy stwierdzili problemy z wypłacaniem wynagrodzeń, co piąta umowa cywilnoprawna zawarta przez agencję była niezgodna z przepisami. W ponad połowie agencji pracy tymczasowej stwierdzono nieprawidłowości, 39 z nich działało nielegalnie. 

PIP prowadziła w ubiegłym roku kontrole legalności zawierania umów cywilnoprawnych. Na sprawdzone 52 tys. umów w 10 tys. firm, w około 15 proc. umów pracodawcy nie przestrzegali zakazu zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach typowych dla umowy o pracę. Wzrósł również odsetek pracodawców niewypłacających należności za godziny nadliczbowe. Inspektorzy wydali 8 tys. nakazów wypłaty zaległych wynagrodzeń. Ich łączna kwota to 171 mln zł. Inspektorzy stwierdzili też wzrost nadliczbowych godzin pracy, za które pracodawcy nie wypłacają ekwiwalentu. Wielu z nich lekceważy przepisy o odpoczynku dobowym i nie przestrzega pięciodniowego tygodnia pracy.

Spadła też ilość rejestrowanych układów zbiorowych pracy, ograniczenie uprawnień pracowniczych i utrzymującą się tendencję do rozwiązywania układów zbiorowych na rzecz regulaminów wynagradzania. Zanotowano jedynie 88 zakładowych układów pracy obejmujących w sumie 43 tys. pracowników – to o 21 mniej niż rok wcześniej. 

Hickiewicz podkreśliła, że wprowadzenie możliwości kontroli PIP bez zapowiedzi „na legitymację” radykalnie zwiększyłoby skuteczność kontroli. Obecnie PIP musi informować o tym, że skontroluje firmę.

Źródło: Dział Informacji KK

Download PDF
Powrót Drukuj stronę