Opozycja do PO: Przestrzegajcie zasad kampanii wyborczej!

Czy Kodeks wyborczy nie obwiązuje kandydatów PO, którzy za nic mają wyborczą rywalizację, prowadzoną zgodnie z zasadami prawa? Kandydaci na prezydenta Gdańska z
PiS, SLD Lewica Razem, Kongresu Nowej Prawicy oraz bezpartyjnego „Masz wybór” wezwali urzędującego prezydenta miasta Pawła Adamowicza (wiceszefa pomorskiej
PO) do zaprzestania łamania reguł kampanii wyborczej. Opozycja mówiąca jednym głosem zwraca uwagę na łalamnie zasad prowadzenia wyborczej rywalizacji.
Wspólne oświadczenie w sprawie nieuczciwej kampanii prowadzonej przez PO, nie zważającej m.in. na limity wydatków podpisali: Andrzej Jaworski (KW Prawo i Sprawiedliwość), Jarosław
Szczukowski (KW SLD Lewica Razem), Zbigniew Wysocki (KW Kongres Nowej Prawicy) oraz kandydat bezpartyjny Waldemar Bartelik (Komitet Wyborczy Wyborców „Masz Wybór”).
- Jako kandydaci na urząd prezydenta Gdańska, wyrażamy wspólny, stanowczy protest i oburzenie w związku ze stałym naruszaniem przez pana Pawła Adamowicza,
prezydenta Gdańska i kandydata Platformy Obywatelskiej na to stanowisko, zasad uczciwej kampanii wyborczej, w szczególności nieustannego wykorzystywania
różnych wydarzeń w Gdańsku do promocji własnej osoby i opłacania jej kosztów ze środków budżetowych – głosi stanowisko kontrkandydatów polityka PO.
W ocenie Jaworskiego, Szczukowskiego, Wysockiego i Bartelika, jaskrawym przejawem łamania ordynacji wyborczej przez kandydata PO oraz „osobistej hipokryzji wynikającej z koniunkturalnej zmiany oceny znaczenia budżetu obywatelskiego” są emitowane „na zlecenie urzędu miasta” w publicznym spoty reklamowe, w których kandydat Adamowicz dziękuje mieszkańcom Gdańska za udział w opracowaniu projektów do drugiej edycji budżetu obywatelskiego. Ten zaś obejmuje jedynie promile budżetu miasta, tworząc fikcję obywatelskości.
Zdaniem kandydatów opozycji „pogwałceniem” kodeksu wyborczego było też prowadzenie kampanii Adamowicza w tzw. dzień otwarty tunelu pod Martwą Wisłą. Na dodatek była to kampania prowadzona na terenie zakładu pracy, w budowanym tunelu, bez odbioru
technicznego. Na ten wątek zwracał uwagę jako pierwszy nasz dziennikarz.
- Wykorzystywanie urzędu i instytucji miejskich do celów wyborczych zamiast korzystania z urlopu na czas prowadzenia kampanii uważamy za niedopuszczalne nadużycie władzy. Wzywamy do natychmiastowego zaprzestania tych nieetycznych i niezgodnych z prawem praktyk – napisali kandydaci na prezydenta Gdańska, krytykując kandydata Platformy za korzystanie z nieuzasadnionego handicapu.
- To jest sytuacja dalece nieuczciwa. To nie jest gra fair play, która zakłada równą walkę i równą konkurencję. W naszej ocenie, Paweł Adamowicz jako funkcjonariusz partyjny wykorzystuje aparat i środki, jakimi dysponuje urząd miasta do prowadzenia partyjnej i politycznej kampanii wyborczej – komentuje Waldemar Bartelik.
Przypomnijmy, że przed tygodniem finansowanie kampanii wyborczej z publicznych pieniędzy zarzucił kandydatom – prezydentowi Gdańska oraz pomorskiemu marszałkowi Mieczysławowi Strukowi (obaj z PO) Andrzej Jaworski, poseł PiS i złożył zawiadomienia do Okręgowej Komisji Wyborczej w Gdańsku oraz do Prokuratora Generalnego.

Zarzuty Jaworskiego pod adresem Adamowicza dotyczyły m.in. wkładki do lokalnego dodatku jednej z ogólnopolskich gazet, wydanej w związku z przeprowadzoną kampanią „Tak zmienił się Gdańsk” oraz kampanii bilbordowej „Gdańsk najlepszy w rankingach”.

ASG

Poniżej tekst oświadczenia całej opozycji:
Jako kandydaci na urząd prezydenta Gdańska, wyrażamy wspólny, stanowczy protest/oburzenie w związku ze stałym naruszaniem przez Pana Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska i kandydata Platformy Obywatelskiej na to stanowisko, zasad uczciwej kampanii wyborczej, w szczególności nieustannego wykorzystywania różnych wydarzeń w Gdańsku do promocji własnej osoby i opłacania jej kosztów ze środków budżetowych. Za niedopuszczalne uważamy przedstawianie się jednego z naszych kontrkandydatów jako wyłącznego gospodarza i organizatora wszystkich wydarzeń w Gdańsku.

W naszej opinii jaskrawym przejawem łamania Kodeksu Wyborczego, a także przejawem osobistej hipokryzji wynikającej z koniunkturalnej zmiany oceny znaczenia budżetu obywatelskiego dla wzmacniania partycypacji obywateli we współrządzenie gminą Gdańsk, są emitowane (w Radiu Gdańsk) na zlecenie urzędu miasta spoty reklamowe, w których urzędujący kandydat dziękuje Gdańszczanom za udział w jego tworzeniu.

Pogwałceniem przepisów Kodeksu Wyborczego były tez okoliczności „otwarcia” tunelu pod Martwą Wisła i prywatna promocja kontrkandydata. Przepisy w tym zakresie są jednoznaczne i zabraniają prowadzenia agitacji na terenie zakładów pracy.

Zwracamy uwagę Panu Pawłowi Adamowiczowi, że  już od momentu rejestracji listy kandydatów na radnych wszelka jego działalność publiczna staje się agitacją wyborczą i rodzi skutki
prawne.

Wykorzystywanie urzędu i instytucji miejskich  do celów wyborczych zamiast korzystania z urlopu na czas prowadzenia kampanii uważamy za niedopuszczalne nadużycie władzy.

Wzywamy do natychmiastowego zaprzestania tych nieetycznych i niezgodnych z prawem praktyk.

Z poważaniem

Kandydaci na urząd
prezydenta Gdańska

Waldemar Bartelik
Andrzej Jaworski
Jarosław Szczukowski
Zbigniew Wysocki

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę