Odważnie, ale z rozwagą

Stały wzrost liczby członków Związku, wywalczenie podwyżek dla pracowników i poprawa warunków pracy – to główne zadania, które stawia sobie OZ NSZZ „Solidarność” przy Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim.

starogard_szpital_kz

 

Wzajemne zaufanie

„Solidarność” przy Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim powstała jeszcze w 1980 roku. Ponownie działalność organizacja podjęła już w lipcu 1989 roku. Dziś do szpitalnej „Solidarności” należy 151 członków, w ciągu roku co prawda odeszło z różnych przyczyn 6 osób, ale w tym czasie zapisało się 19. „Solidarnością” od 1992 roku nieprzerwanie kieruje tu Edmund Zieliński, członek Komisji Zakładowej w szpitalu w 1980 roku. – Świetny organizator, wrażliwy na sprawy pracowników, a przede wszystkim bardzo kompetentny w tym co robi – tak o przewodniczącym mówią szeregowi członkowie Związku.

Jego zastępcą jest Wacław Ciecholiński, który z „Solidarnością” zetknął się jeszcze w latach 80. jako uczeń szkoły przy Stoczni Gdańskiej. – Zawsze lubiłem działać na rzecz innych ludzi i taką możliwość daje mi właśnie nasz związek zawodowy – mówi Ciecholiński. Jego zdaniem najważniejszym sukcesem Komisji Zakładowej jest stały wzrost liczby członków.

Od 1992 roku nad finansami związkowymi czuwa skarbnik komisji Teresa Muchowska, a o dokumentację czwartą kadencję dba sekretarz Elżbieta Szweda. Obie panie w „Solidarności” są od początku lat dziewięćdziesiątych, obie do Związku wstąpiły z powodów ideowych. Niestety, zarówno skarbnik, jak i sekretarz wybierają się na emeryturę, jednak do końca kadencji pozostaną w komisji.

– To, co cechuje naszą Komisję Zakładową, to wzajemne zaufanie. Oczywiście w czasie wewnętrznych dyskusji ścierają się różne poglądy, jednak zawsze dochodzimy do porozumienia – podsumowuje Elżbieta Szweda.

W sporze z pracodawcą

Od października 2015 roku Komisja Zakładowa jest w sporze zbiorowym z pracodawcą na tle płacowym. Co prawda pod koniec ubiegłego roku podpisano wstępne porozumienie, jednak dotyczy ono tylko czasowego podniesienia wynagrodzeń. Uzyskano częściowy wzrost płac dla pracowników w formie dodatku kwotowego 230 złotych brutto, natomiast pielęgniarki otrzymały 60 złotych plus 330 złotych z rozporządzenia ministra zdrowia Mariana Zembali z października 2015 roku. Porozumienie jednak obowiązuje do czerwca tego roku.

– Podstawą sporu zbiorowego jest pominięcie przy przyznawaniu podwyżek całych grup pracowników w naszym zakładzie. Po prostu minister w rządzie PO-PSL przyznał podwyżkę tylko jednej grupie zawodowej w służbie zdrowia, zapominając o pozostałych grupach, takich jak na przykład salowe, technicy, ale także psycholodzy czy terapeuci. My uważamy, że każdy pracownik powinien być doceniony i ma prawo do podwyżki. Rodzaj pracy nie powinien być tu czynnikiem decydującym – mówi Edmund Zieliński. Podkreśla, że w czasie negocjacji z pracodawcą związkowcy z zakładowej „Solidarności” starają się na pierwszym miejscu widzieć dobro pracownika, jednak zdają sobie sprawę, że są określone uwarunkowania zewnętrzne, a służba zdrowia, w tym psychiatria, jest bardzo w naszym kraju niedofinansowana.

Przedłużenie porozumienia płacowego na czas nieokreślony, uregulowanie minimalnej płacy w szpitalu w stałych elementach wynagradzania, przegrupowanie terapeutów do XIV kategorii zaszeregowania oraz wzrost płac o następne 400 złotych to główne punkty działania Komisji Zakładowej na najbliższy czas. Ponadto związkowcy ze szpitala zwrócą się do Regionalnej Sekcji Zdrowia z postulatem rozwiązania systemowego problemów płacowych pracowników służby zdrowia na poziomie Ministerstwa Zdrowia.

Wsparcie prawne i szkoleniowe

Po ponad 25 latach działalności członkowie Komisji Zakładowej zdobyli dużą wiedzę w zakresie prawa pracy i prawa związkowego, stale jednak uzupełniają ją, biorąc udział w szkoleniach. – Dzięki szkoleniom prowadzonym przez Dział Szkoleń Regionu Gdańskiego w negocjacjach z pracodawcą występujemy jako pełnoprawny i kompetentny partner – mówi Edmund Zieliński. Na uwagę zasługuje również współpraca z regionalnym Działem Prawnym, z którym zawsze uzgadniane są najważniejsze działania. – Ostatnio konsultowaliśmy z doktorem Waldemarem Uziakiem podstawę prawną naszego sporu. Stała opieka prawna daje nam gwarancję, że to co robimy jest zgodne z prawem – dodaje szef zakładowej „S”. Organizacja Zakładowa uczestniczy też aktywnie w akcjach przeprowadzanych  przez struktury regionalne i krajowe Związku.

Po pracy

Organizacja związkowa dba również o dobrą atmosferę wśród swoich członków. Co roku planowane są wspólne wyjazdy. W tym roku w czerwcu związkowcy wyruszą na kilkudniową wycieczkę do Szczyrku i Wiednia, będą też krótsze wypady do Jastarni i Kątów Rybackich. Na początku września spotkają się na festynie integracyjnym w Godziszewie, a pod koniec września tradycyjnie udadzą się na pielgrzymkę ludzi pracy do Częstochowy. – Te nasze wspólne wyjazdy i spotkania powodują, że jesteśmy bardzo zintegrowaną organizacją, a ponieważ uczestniczą w nich nie tylko związkowcy, owocują one pozyskiwaniem nowych członków. Po każdej takiej imprezie pojawia się kilka nowych deklaracji – mówi Wacław Ciecholiński.

Małgorzata Kuźma

Download PDF
Powrót Drukuj stronę