W sobotę pogrzeb Andrzeja Rzeczyckiego

Zmarł Andrzej Rzeczycki, postać barwna, gdański taksówkarz, zwany „Złotówą”, jeden z wielu „zwykłych” odważnych ludzi, którzy zaangażowali się w 1980 roku w rodzący się pod parasolem NSZZ „Solidarność” niezależny społeczny ruch. Po zmianach ustrojowych pozostawał w cieniu.

Zdjęcie: Wojciech Milewski

andrzej_rzeczycki

Andrzej Rzeczycki w grudniu ub.r. doznał udaru. Do pełnej sprawności nie wrócił. Zmarł w poniedziałek 17 lipca br. przed południem.

Andrzej Rzeczycki był obok „wielkiej polityki”. Mieszkał na Zaspie przy ul. Startowej. W 1980 r. Lech Wałęsa z rodziną wprowadził się do bloku na Zaspie. Andrzej Rzeczycki a to jechał po zakupy, a to odwoził dzieci do przedszkola. Pozostało po nim kilka zdjęć z historycznych momentów „transformacji”. Do polityki się nie pchał. Z otoczenia Lecha Wałęsy „wymiksował” go inny kierowca – Mieczysław Wachowski.

W 1989 r. Wałęsowie przeprowadzają się z Zaspy na Polanki. Podwożenie dzieci, już prezydenta Wałęsy, przejmuje UOP.

Andrzej Rzeczycki, w aktach operacyjnych dotyczących przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego na terenie woj. gdańskiego figuruje w wykazie osób przewidzianych do internowania. Arkusz dotyczący Andrzeja Rzeczyckiego sporządzony został 21.04.1982 przez Wydział V KW MO w Gdańsku, gdyż w przeszłości jako kierowca utrzymywał kontakty z kierownictwem krajowym i regionalnym NSZZ „Solidarność” i „ze względu na dotychczasowe zachowanie się zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż przebywając na wolności nie będzie przestrzegać porządku prawnego”. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestniczył w organizowaniu konspiracyjnych struktur związkowych udzielając wsparcia Ogólnopolskiemu Komitetowi Oporu NSZZ „Solidarność” jako łącznik. Został internowany w obozie odosobnienia w Strzebielinku do 15.10.1982.

Pojawia się też w Sprawie Obiektowej i Sprawie Operacyjnego Rozpracowania z 1982-1985 r. krypt. „Hades”   Wydz. V KW MO w Gdańsku  oraz Insp. 2 WUSW w Gdańsku.

Pogrzeb Andrzeja Rzeczyckiego w sobotę 22 lipca br. Msza żałobna za spokój jego duszy odprawiona będzie w południe w kościele św. Kazimierza na Zaspie (ul. Pilotów). O 13.30 w kaplicy cmentarza w Oliwie przy ul. Czyżewskiego – ostanie pożegnanie i różaniec. O 14. – pogrzeb.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę