O stoczniach i handlu w niedzielę na antenie Radia Gdańsk

Ograniczenie handlu w niedziele oraz perspektywy dla przemysłu stoczniowego to główne tematy Rozmowy kontrolowanej z udziałem Krzysztofa Dośli, lidera ZRG NSZZ „S” emitowanej w środę na antenie Radia Gdańsk.

Mija już trzy miesiące od złożenia obywatelskiego projektu zmian w czasie pracy placówek handlowych, ograniczających handlowanie w niedziele i zwracającego ten dzień rodzinom pracowników handlu. W marcu br. Rada Ministrów rekomendowała wówczas prowadzenie dalszych prac nad obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, przy uwzględnieniu i rozważeniu wszystkich uwag zawartych w stanowisku rządu oraz wyrażanych przez środowiska zainteresowane projektem ustawy.

– Prace nad projektem utknęły, są na poziomie dalece niedostatecznym, a stanowisko związku jest niezmienne, zgodnie z projektem obywatelskim. Powodów jest całe mnóstwo. Nie ma zaś wyliczeń i rzeczowych argumentów ekonomicznych i społecznych przeciwko projektowi – przekonuje Krzysztof Dośla i dodaje, że dzisiaj w handlu jest niedobór pracowników, w sieciach wielkopowierzchniowych pracuje ich zbyt mało, co powoduje nadmierne obciążenia pracą i wydłużenie rzeczywistego czasu pracy.

Ograniczenie tego handlu może prowadzić do wzmocnienia więzi społecznych, szczególnie rodzinnych.

Zgodnie z obywatelską propozycją, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych, z pewnymi odstępstwami. Handel mógłby odbywać się w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca. W wigilię Bożego Narodzenia (chyba, że przypada w niedzielę) oraz w Wielką Sobotę „handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych” mogłoby się odbywać do godz. 14. Projekt przewiduje też odpowiedzialność karną za złamanie zakazu handlu.
Z projektu powinien zaś zniknąć zapis o zakazie pracy centrów logistycznych i baz promowych.

Warto zauważyć, że w Niemczech, Austrii, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwajcarii, Belgii, Grecji i Danii jest zakaz handlu w niedziele lub jest on ograniczony w zależności od regionu, pory roku i wielkości sklepu.

Poseł PiS Adam Abramowicz, stojący na czele parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, złożył propozycję otwarcia sklepów w niedziele do godziny 13.00, ale nie jest to rozwiązanie, które będzie wspierał resort rodziny i pracy. Miałby to być pewien kompromis.

– Nie jest to rozwiązanie satysfakcjonujące, jak każde rozwiązanie połowiczne. Nie daje szans na spędzenie czasu z rodziną. Pracownik handlu pracuje bowiem dłużej. Musiałby przyjść do pracy o 6 rano, a wyjść około 15 – zauważa Dośla.

– Oczekujemy, że wreszcie zapadnie rozstrzygnięcie, wbrew lobby przeciwdziałającemu uchwaleniu ustawy – dodał Dośla.

Tym tematem zajmie się też Komisja Krajowa związku 21 i 22 czerwca.

Kolejnym tematem była płaca minimalna. Związkowy postulat pozostaje niezmienny od lat to poziom płacy minimalnej 50 procent średniego wynagrodzenia. Obecnie to około 47 proc.  Solidarność proponuje by w 2018 roku płaca minimalna była na poziomie 2160 zł brutto. Rada Ministrów ustaliła, że płaca minimalna w 2018 roku będzie wynosić 2080 zł brutto. To oznacza wzrost najniższej krajowej o 80 złotych.

Gość Radia Gdańsk przy temacie gospodarki morskiej zwrócił uwagę na ciążenie rządowych projektów ożywienia przemysłu stoczniowego ku Szczecinowi.  Tam bowiem ma być realizowany program budowy promów „Batory”, by podźwignąć z ruin i zgliszcz przemysł stoczniowy na Wybrzeżu szczecińskim.

–  Tam na terenach stoczniowych hulał wiatr przez lata. Rozumiem walkę środowiska Pomorza zachodniego o odbudowę przemysłu stoczniowego, ale bez udziału naszych stoczni nie da się tych promów wybudować – zauważa Krzysztof Dośla.

ASG

Posłuchaj całej rozmowy

Download PDF
Powrót Drukuj stronę