Niemieckie pociągi stanęły

Strajkują maszyniści Deutsche Bahn. O rozpoczęciu protestu na torach naszego zachodniego sąsiada zadecydował związek zawodowy maszynistów Die Gewerkschaft Deutscher Lokomotivführer (GDL).   

Strajk maszynistów pociągów pasażerskich rozpoczął się dzisiaj tuż po północy po fiasku prowadzonych we Frankfurcie n.Menem   rozmów zarządu związku zawodowego maszynistów GDL i komisji taryfowej. Maszyniści składów pasażerskich przyłączyli się do protestujących od poniedziałkowego popołudnia maszynistów pociągów towarowych.

Powodem zaostrzenia konfliktu jest niepodpisanie przez Deutsche Bahn protokołu stanu rozmów. Zdaniem szefostwa Deutsche Bahn stanowi on jedynie prezentację oczekiwań maszynistów, a nie aktualny stan prac i ustaleń.

Związkowcy odrzucili ofertę pracodawcy z DB o podwyżce płac od 1 lipca w dwóch etapach o łącznie 4,7 proc. i jednorazowej wypłaty 1000 euro do końca czerwca. Związek domaga się m.in. podwyżki płac o 5 proc. i skrócenia tygodniowego czasu pracy o godzinę.

Dotychczas niemieccy kolejarze otrzymali jednorazowe dodatki w wysokości 510 euro za rok 2014, ale nie udało im się wywalczyć podwyżki w wysokości 5 proc. i redukcji czasu pracy.

Ma to być najdłuższy protest pracowniczy w historii Deutsche Bahn (DB). Strajk ma trwać nawet 100 godzin do 10 maja br.

Dzisiaj na tory wyjedzie tylko jedna trzecia pociągów dalekobieżnych i co najwyżej co drugi skład pociągów regionalnych.

Spór między kierownictwem niemieckich kolei a związkiem zawodowym GDL o nowy układ zbiorowy trwa od jesieni ub.r.

Kanclerz Angela Merkel zaapelowała o jak najszybsze znalezienie rozwiązania tego sporu i wezwała do rozstrzygnięcia konfliktu na drodze arbitrażu.

ASG

Zdjęcie: Wikimedia Commons

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę