Nie przehandlują pierwszej gwiazdki

Apel „Solidarności” przyniósł skutek. W Wigilię Bożego Narodzenia ostatni pracownicy dużych sieci handlowych opuszczą sklepy o godz. 15.

Właściciele największych w Polsce sieci handlowych zdecydowali się skrócić dzień pracy w wigilię Bożego Narodzenia. Większość sklepów zostanie zamknięta o godz. 14, jedynie markety Auchan, Real i Carrefour popracują godzinę dłużej.

Decyzja o skróceniu czasu pracy jest wynikiem apelu, który „Solidarność” od czterech lat kieruje do przedstawicieli branży handlowej. – To nasz ogromny sukces. Przez siedem lat prowadziliśmy w okresie przedświątecznym akcje ulotkowe i happeningi przed sklepami. Przez te wszystkie lata rozdaliśmy wraz z ulotkami ok. 50 tys. opłatków. Prosiliśmy klientów o to, aby nie robili zakupów 24 grudnia, pisaliśmy apele do zarządów sieci handlowych. Konsekwentna praca przyniosła efekty – tłumaczy Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Zmiany zainicjowała sieć Makro. – Jako pierwsze w branży, Makro ustaliło godzinę zamknięcia na 14. Taki stan rzeczy utrzymuje się od trzech lat i nie mamy problemów z przedłużaniem go na kolejne lata – mówi z dumą Jan Cuber, przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność”Makro Cash and Carry Polska S.A.

Skrócenie czasu pracy w Wigilię stanowi ogromny postęp w relacjach pracodawców z pracownikami, ponieważ jeszcze cztery lata temu sklepy były otwarte do godz. 18, a wcześniej nawet do 20. W praktyce oznaczało to, że pracownicy nie spędzą Wigilii z bliskimi. – Przed świętami do sklepów trafia większa ilość towarów, a więc i pracy jest więcej. Po zamknięciu pracownicy muszą jeszcze posprzątać swoje stanowiska pracy, uzupełnić towar na półkach itd. Jeżeli sklep zamykano o 20, to pracownicy mieli grafiki rozpisane do 21.00 lub 21.30, później musieli jeszcze dostać się do domu. Mamy nadzieję, że skrócony czas pracy w Wigilię stanie się nie tylko dobrym obyczajem, ale również niepisanym standardem, o przestrzeganie którego pracownicy handlu nigdy już nie będą musieli zabiegać, ani o nim przypominać – mówi przewodniczący Bujara.

Co ważne, porozumienie z pracodawcami udało się osiągnąć bez zmian regulacji prawnych. Czy oznacza to przełom w komunikacji na linii związki zawodowe – właściciele dużych sieci handlowych? – Liczymy, że konsensus w sprawie godzin pracy w Wigilię będzie trwały i rozpocznie nowe otwarcie dialogu pomiędzy pracodawcami w handlu i związkami zawodowymi. Mamy nadzieję, że również inne problemy pracownicze w naszej branży uda się rozwiązać w podobny sposób – zaznacza szef handlowej „S”.

Zobacz też…>>

Download PDF
Powrót Drukuj stronę