Nie ma dialogu, będzie protest

W najbliższy poniedziałek Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” zadecyduje o formach protestu w ramach ogólnopolskiej akcji strajkowej. Zdaniem przewodniczącego gdańskiej „S” Krzysztofa Dośli to niechęć rządzącej od ośmiu lat koalicji PO – PSL do prowadzenia dialogu społecznego powoduje narastanie konfliktów w naszym kraju.

– Od 16 stycznia trwa w naszym związku pogotowie strajkowe, w wielu branżach oraz zakładach pracy prowadzone są spory zbiorowe, a nawet już przeprowadzone zostały referenda strajkowe.  Niechęć rządzących do merytorycznego dialogu doprowadzają do eskalacji napięć i są przyczyną powstawania konfliktów w kolejnych obszarach. Związek zawodowy ma ograniczoną możliwość reagowania w takiej sytuacji, począwszy od pikiety, przez manifestacje  do czynnej akcji strajkowej włącznie. W najbliższy poniedziałek musimy się zastanowić, z którego z tych instrumentów jesteśmy gotowi skorzystać w ramach prowadzonej przez nas akcji protestacyjnej. Metoda ustępstw i oczekiwania, że rządzący  wezmą pod uwagę opinię strony społecznej nie przynosi rozwiązań licznych problemów. W czacie wrześniowej manifestacji w 2013 roku przedstawiliśmy listę najważniejszych problemów do rozwiązania. Do dzisiaj wszystkie pozostają aktualne, a co więcej doszły do nich następne – mówi przewodniczący Krzysztof Dośla.

Ulotka_z_postulatami__A5

Download PDF
Powrót Drukuj stronę