Wojciech Książek: Nauczyciel to nie suma liczb

Nowy rok szkolny, co pokazała pierwsza Rada Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Gdańsku, nie będzie należał do łatwych. Zgłoszonych spraw było dużo, w tle także przygotowania do pikiety pod Ministerstwem Edukacji Narodowej 15 września.

Wielka szkoda, iż MEN wprowadza tyle zmian jednocześnie. Wystarczyło skupić się na dobrym dopracowaniu struktury szkół, programów nauczania (a są uwagi do ich przeładowania szczególnie w VII i VIII klasie szkoły podstawowej). Czyli mówiąc umownie, skoncentrować się na  5 x „P”, czyli na: podstawach programowych, programach nauczania, planach nauczania, podręcznikach, pomocach dydaktycznych. Przygotować się także do napięć organizacyjnych, które mogą wystąpić w przyszłym roku, gdy ostatecznie będzie likwidowana część budynków szkolnych (a wiec i groźba zwolnień), gdzie o licea, technika będą rywalizować uczniowie po VII klasie szkoły podstawowej i III gimnazjum.

Tymczasem zafundowano nauczycielom wydłużenie awansu zawodowego nauczycieli z 10 do 15 lat, wprowadzono konfliktogenny system oceniania. Do tego dochodzi swoista urzędnicza propaganda, bo tak ludzie oświaty odbierają medialne uwagi pani minister Anny Zalewskiej,  że nauczyciel w ciągu trzech lat otrzyma… 1.000 zł podwyżki. Patrząc choćby z perspektywy nauczyciela stażysty, który przez 2 lata otrzymuje 2417 zł brutto, prawda o portfelu nauczyciela wygląda inaczej. Ta sytuacja rodzi pytanie, kto będzie wybierał pracę w oświacie? Warto pamiętać, jak dbano w II Rzeczpospolitej o to, by w oświacie pracowali ludzie najlepiej przygotowani, z powołaniem pedagogicznym, charyzmą.

Jeżeli zaś chodzi o wprowadzenie od tego roku szkolnego obowiązkowych ocen nauczycieli co trzy lata, to ów nowy system oceniania, ileś tam kryteriów, wskaźników, nagradzanie dodatkowo tylko osób z oceną wyróżniającą, wydaje się być mocno konfliktogenny.

Nauczyciel jest podmiotem, nie arytmetyczną sumą liczb. Codziennie przechodzi, i to przez kilka odsłon lekcyjnych, jakże odpowiedzialny egzamin przed uczniem, ale i w kontaktach z rodzicami. Szkoda, że zapomniano o myśli Św. Augustyna, iż nie trzeba mnożyć bytów ponad niezbędne potrzeby.

Wojciech Książek

Przewodniczący Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Gdańsku

Download PDF
Powrót Drukuj stronę