Nasza pielgrzymka do Królowej Polski w intencji Ojczyzny wolnej i zamożnej wolnością i zamożnością obywateli

Robotnicy po raz kolejny dali dowód swojemu przywiązaniu do wiary katolickiej i nauki, która wiodła ich przez ponad 60 lat upominania się o godność człowieka pracy. 17 i 18 września br. stanęli u stóp Czarnej Madonny rzeszą, tak samo, jak w latach 80. Tym razem u Królowej Polski było nas dwadzieścia tysięcy.

Zdjęcia: Paweł Glanert

 

Uczestników pracowniczej pielgrzymki powitał przeor o. Marian Waligóra.

- Jesteście ludźmi ciężkiej pracy, ale swój wysiłek odnosicie do Boga. Pamiętacie, praca jest drogą korzystania z tych darów, jakie dał nam sam Stwórca. Od was uczymy się tej pięknej postawy czynienia sobie ziemi poddaną, ale z szacunkiem dla darów Nieba - powiedział paulin o. Waligóra.

Do etosu pracy odwołał się w liście adresowanym do uczestników pielgrzymki prezydent Andrzej Duda, który napisał, że choć nie często podkreśla się zasługi ludzi pracy, to głównie na ich barkach spoczywa pomyślność Ojczyzny.

-Praca jest podstawowym i najważniejszym źródłem bogactwa, siły, a w konsekwencji także niezależności każdego narodu – napisał do uczestników 34Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ludzi Pracy Jasnej Górze prezydent Duda i dodał, że Polacy słyną ze swej pracowitości i umiłowania wolności.

Prezydent RP życzył, by ludzie pracy „odczuwali radość i poczucie dumy ze wspólnego budowania Polski, która jest wolna i zamożna wolnością i zamożnością swoich obywateli”.

Z kolei lider NSZZ”Solidarność” Piotr Duda ponowił apel o ograniczenie handlu w niedzielę.

-Ten dzień powinien być dla Boga i dla rodziny. Niestety, dzisiaj wielu członków naszego związku, wielu pracowników, a także całe rodziny chciałyby być z nami tutaj, na tej pielgrzymce, ale muszą być w pracy, tylko dlatego, że przez ostatnie 27 lat transformacji wszystkie wartości wywróciły nam się – przypomniał Piotr Duda.

Nasz Region reprezentowali m.in. Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG i jego zastępca Roman Kuzimski. Wśród pielgrzymów stawili się stoczniowcy i portowcy z Gdańska i Gdyni pod swoimi sztandarami.

Przypomnijmy, że od 1983 roku robotnicy-związkowcy z NSZZ „Solidarność” pielgrzymują w trzecią niedzielę września na Jasną Górę, by modlić się w intencji Ojczyzny i za ludzi pracy.

Głównym punktem tegorocznej Pielgrzymki Ludzi Pracy była uroczysta msza święta, której przewodniczył metropolita wrocławski ks. abp Józef Kupny, Krajowy duszpasterz ludzi pracy.

Głos mieli też związkowcy.

- Dzisiaj walczymy, aby na nowo przywrócić godność pracownikowi, aby tam, gdzie nie ma potrzeby, zaznaczam potrzeby, ograniczać ten handel w niedzielę, aby niedziela była dla Boga i dla rodziny-apelował z jasnogórskich wałów Piotr Duda i przypomniał, że nasz Związek złożył w parlamencie obywatelski projekt ustawy w sprawie ograniczenia handlu w niedzielę, pod którym podpisało się pół miliona osób.

Lider „Solidarności” pozytywnie ocenił obecny stan dialogu społecznego z rządem, który ”stara się rozumieć bardzo ważne sprawy pracownicze”.

W homilii biskup pomocniczy diecezji radomskiej ks. Piotr Turzyński, zauważył, że każdy człowiek tęskni za solidarnością.

- To tęsknota wpisana w ludzkie serce, stworzone na obraz i podobieństwo Boga, który jest wspólnotą. Tęsknota za solidarnością, widzianą w innych ludziach, to tęsknota za bliskością, zrozumieniem, wspólnotą. Na nowo jakby odkryliśmy w słowniku chrześcijańskim słowo „solidarność”, czyli bycie z człowiekiem, nie przeciwko - przekonywał ks. biskup Turzyński, bo – jak powiedział - słowo „solidarność” zabrzmiało szczególnie mocno w Polsce i zostało usłyszane.

Nasza pielgrzymka przypadała w 40. rocznicę Czerwca 1976. Jej patronem był ks. Roman Kotlarz, represjonowany w PRL aż w końcu padł ofiarą „nieznanych sprawców” bo nie usłuchał rozkazu, czy rady by „zamknął mordę”. To on błogosławił ubogich robotników i robotnice Radomia, idących w marszu protestu pod gmach KW PZPR w 1976 roku.

- Starałem się w swoich słowach mówić o was i mówić za was – te słowa ks. Romana Kotlarza, były mottem 34 Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę.

Uczestnicy pielgrzymki wysłuchali też koncertu poświęconego duchownemu niezłomnemu, który winien być przykładem dla innych.

Ksiądz Kotlarz wsparł robotników słowem i posługą. W lipcu 1976 roku został pobity na plebani przez „nieznanych sprawców”. Podczas odprawiania mszy św. w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1976 r. kapłan zasłabł przy ołtarzu. Wkrótce skonał.

Przypomnijmy, że pielgrzymki robotników do Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasną Górę zapoczątkował błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan robotników i inteligencji, a od dwóch lat patron NSZZ „Solidarność”. We wrześniu 1983 roku u stóp Madonny stanęli robotnicy głownie Huty Warszawa. Rok później do Częstochowy pielgrzymowali już pracownicy z różnych części Polski.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę