Nasza gospodraka przyciąga zagranicznych inwestorów

Probierzem gospodarczej atrakcyjności i stabilności jest m.in. zaangażowanie inwestorskie w poszczególnych państwach Europy. Okazuje się, że Polska jest krajem atrakcyjnym dla inwestorów. Analizę przygotował i przedstawił brytyjski dziennik Financial Times, pismo prestiżowe, o międzynarodowym zasięgu, zorientowany na tematykę gospodarczą i finansową.

Okazuje się, że ponad pół miliona miejsc pracy utworzyli w ubiegłym roku w Europie zagraniczni inwestorzy, którzy zainwestowali tutaj 183 mld dolarów. Raport fDI Intelligence, pionu analitycznego Financial Times, wskazał najlepsze miejsca dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Jak zauważa portal money.pl Polska w tym gronie jest w czołówce atrakcyjności.

Jest to powód do zadowolenia i punkt odniesienia nawet bardziej miarodajny, niż wywołujący spory i wątpliwości w sposobie jego wyliczenia wzrost dochodów z VAT, który to jest wynikiem faktu, że gospodarka się rozwija i wszyscy, a głównie konsumenci, płacą więcej podatków, w tym ów VAT oraz zwiększenie ściągalności podatku VAT, który ekonomiści oceniają na kilkanaście miliardów złotych rocznie.

Z kolei analitycy z Financial Times’a ocenili, iż Polska jest jednym z najlepszych miejsc w Europie dla zagranicznych inwestycji. W ub.r. nasza gospodarka została uzupełniona o projekty o wartości prawie 15 mld dolarów (o 8 proc. więcej niż w 2016 r.) i zajęła w Europie trzecią pozycję, dystansując nawet stabilną gospodarkę Niemiec.

Co szczególnie pozytywne, to, że Polska przyciągnęła bezpośrednie inwestycje zagraniczne typu greenfield, czyli realizowane na terenach dotychczas niezabudowanym i bez infrastruktury.

Liczba projektów z bezpośrednich inwestycji zagranicznych FDI (ang. foreign direct investment), czyli inwestycji definiowanych jako międzynarodowy transfer kapitału w celu utworzenia w innym kraju podmiotu zależnego wzrosła u nas rok do roku o 24 proc. do 338, co dało nam 5. miejsce w Europie. Przykład to LG Chem, który w Biskupicach Podgórnych zdecydował się zbudować fabrykę akumulatorów do samochodów elektrycznych i dwie inwestycje z branży samochodowej Mercedesa i Toyoty.

Oczywiście Polska musiała ustąpić w rankingu miejsca Rosji, która niewiele sobie robi z prób (hasłowych) izoIacji gospodarczej po aneksji Krymu i sankcji, bo jest to ogromny rynek. W ubiegłym roku Rosja przyciągnęła 203 projekty (wzrost o 2 proc.) o wartości 16 mld USD.

Z kolei Wielka Brytania zdobyła tytuł najlepszego miejsca dla inwestycji zagranicznych w Europie wg. danych fDi Intelligence, ale nie wiadomo dokładnie jakie skutki może mieć na gospodarkę tego kraju Brexit. W ub.r. pojawiło się na Wyspach o 10 proc. mniej nowych projektów (z 1042 w 2016 r. do 939 inwestycji w 2017 r). Ich wartość przekroczyła 33 mld dol.

Dla porównania Rumunia z dynamicznym wzrostem PKB w ubiegłym roku przyciągnęła inwestycje o wartości 6 mld dol., o 3 proc. więcej niż w 2016 r. O aż 40 proc. wzrosła liczba rozpoczętych inwestycji w tym kraju. Rumunia wygrywa konkurencję o bezpośrednie inwestycje zagraniczne tanią siłą roboczą. Na 9. miejscu najlepszych europejskich państw dla inwestycji pod względem ich wartości znalazła się Irlandia, której pozycja została wzmocniona przez perspektywę Brexitu i niepewność wokół regulacji prawnych obowiązujących w Wielkiej Brytanii po wyjściu z Unii Europejskiej. Ex aquo z Irlandią została oceniona Turcja (wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych wzrosła o 4 proc. do 7,8 mld zł), mimo napiętej sytuacji, recesji, kryzysu walutowego i inflacji.

Wśród krajów o wysokiej atrakcyjności dla inwestorów jest Francja (696 projektów w 2017 r. zostało ulokowanych właśnie nad Sekwaną o wartości 13,4 mld dolarów).

Niemcy są europejskim wiceliderem zestawienia krajów, w których pojawiło się w danym roku najwięcej inwestycji (766 projektów z 2017 r. to o 24 proc. mniej w porównaniu do 2016 r.), a ich wartość to 13,7 mld USD.

Za nami jest też Hiszpania, która po kryzysie znów przyciąga inwestorów. W ubiegłym roku zainicjowano tam projekty o wartości 13,9 mld USD.

Nasza reputacja gospodarcza, mierzona zaangażo0waniem kapitału zagranicznego, jest więc wysoka.

ASG

 

 

 

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę