Narodziny sześcioraczków w Krakowie! Pierwszy raz w Polsce

W krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim 20 maja br. urodziły się sześcioraczki: cztery dziewczynki i dwóch chłopców.

Jak poinformowali lekarze, ciąża została rozwiązana w 29. tygodniu przez cesarskie cięcie. Mama czuje się dobrze. Dzieci przebywają w inkubatorach, a każde waży około 1 kg. We wtorek 21 maja br. lekarze podadzą więcej informacji.

Według statystyk sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko – raz na 4,7 miliarda ciąż na świecie, a ciążę trudno  doprowadzić do szczęśliwego finału.

Przypomnijmy, że 12 maja 1971 r., w Gdańsku przyszły na świat pięcioraczki, pierwsze pięcioraczki w Polsce, w Instytucie Położnictwa i Chorób Kobiecych Akademii Medycznej przy ul. Klinicznej. Ich imiona to Adam, Piotr, Roman, Agnieszka i Ewa.

Krakowskie sześcioraczki to optymistyczna wiadomość. A jak jest  w makro skali?

Otóż w Polsce mamy demograficzny kryzys. W 2018 roku w naszym kraju zmarło o 13,5 tys. więcej osób, niż się urodziło.

Przypomnijmy, że „Program Rodzina 500 plus” miał być w założeniu „odpowiedzią na niskie wskaźniki demograficzne”.
- Program ma być przede wszystkim zachętą do posiadania dzieci – zapowiadało ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej.

Urodzenia są najważniejszym czynnikiem wpływającym na liczbę ludności. Stabilny rozwój demograficzny zapewniłoby statystycznie takie 100 kobiet w wieku 15-49 lat, na które przypadałoby średnio 210-215 urodzonych dzieci, a obecnie przypada 145. Przy dzietności 2,1-2,15 liczba urodzeń wynosić powinna blisko 600 tysięcy, a nie 400 tys.

W 2016 r. liczba urodzeń żywych wyniosła 382 tys. i była większa o 13 tys. niż w roku poprzednim, a w 2017 r. urodziło się ponad 401 tys. dzieci, tj. o 20 tys. więcej. Daleko było jednak do poziomu z lat 80. Ale już w 2018 r. urodziło się 388 tys. dzieci. Zmarło aż 414 tys. Polaków, co jest smutnym rekordem.

Tymczasem spada liczba kobiet decydujących się na pierwsze dziecko (liczba urodzeń pierwszych dzieci). Po wzroście tychże urodzeń w 2016 r. o 1 proc., nastąpił powrót do tendencji spadkowej obserwowanej od 2010 r.

Z kolei współczynnik dzietności (dzieci przypadające na kobietę w wieku 15-49 lat) w 2017 roku wzrósł nieznacznie do 1,45 z 1,36 zanotowanych w 2016 r.

Gdy średnia liczba urodzeń spada poniżej poziomu 2,1 populacja danego kraju zaczyna się kurczyć.

Z kolei dane GUS pokazują, że wiek kobiet decydujących się na dziecko rośnie.

Czy zmieni to wprowadzane od lipca rozszerzenie programu 500+ na każde dziecko? Czas pokaże.
ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę