Morawiecki: Koniec ekstra premii do ministerialnych pensji

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w poniedziałek 5 marca br., likwidację nagród dla sekretarzy stanu i dokonał przeglądu pracy resortów. Zapowiedział ograniczenie liczby ministrów i wiceministrów o jedną czwartą i koniec nagród dla sekretarzy stanu.

Morawicki, jeden z najbogatszych polskich polityków, były prezes banku, zadeklarował, że przeznaczył 75 100 zł nagrody, która mu została przyznana, na cele charytatywne.

- Za inne osoby nie będę się wypowiadał – dodał i zapowiedział likwidację wszelkich nagród dla ministrów i wiceministrów.

- Sprawne i efektywne państwo działa w oparciu o profesjonalne kadry, a nie o rozbudowaną biurokrację. Nie ilość, a jakość. Zaczynamy od siebie. Dlatego zmniejszymy skład ministrów i wiceministrów – ogłosił premier na konferencji #Sprawne Państwo.

Szczuplejszy rząd ma na celu odejście od tzw. Polski resortowej, zaznaczył premier.

- Są kraje, które mają bardzo szczupłe rządy, jeśli chodzi o liczbę ministrów i wiceministrów, są takie, gdzie jest ich wiele. My wzorujemy się na tych, które są najbardziej efektywne – zaznaczył Morawiecki.

Na razie gabinet premiera Morawieckiego liczy 96 wiceministrów w 19 resortach i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

- Chcemy zlikwidować nagrody i premie. Kiedy ja będę premierem, nie będzie nagród i premii – zaznaczył wprost Morawiecki.

To pokłosie zgorszenia, także w szeregach PiS, po tym, jak ujawniono wysokość ministerialnych premii. Otrzymało je 21 konstytucyjnych ministrów, 12 ministrów w kancelarii premiera oraz nagrody 65 100 zł premier Beacie Szydło przez Beatę Szydło. Premie, także dla odwołanych ministrów, sięgnęły od 65 100 zł do 82 100 zł.

- Pokora, praca, umiar, roztropność w działaniu i odpowiedzialność, a przed wszystkim słuchanie obywateli. To są zasady, którymi będziemy się kierować. Koniec z arogancją władzy i koniec z pychą – powiedziała w listopadzie 2015 r. premier Beata Szydło wygłaszając exposé.

Premier Morawiecki zapowiedział w poniedziałek 5 marca br., że sekretarze stanu nie będą otrzymywali nagród i premii. Natomiast podsekretarze stanu staną się częścią korpusu służby cywilnej i odpowiednio zmienione zostaną ich wynagrodzenia. Tu jednak potrzeba zgody   Sejmu.

Mateusz Morawiecki zapowiedział też zwiększenie transparentności posługiwania się kartami kredytowymi i likwidacja kart kredytowych wszędzie tam, gdzie nie będą one potrzebne. Rozpoczyna się też audyt w resortach związany z używaniem kart kredytowych.

- Minister to sługa państwa – przypomniał premier.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę