Mniej zwolnień grupowych, ale…

W roku ubiegłym spadła liczba osób, które straciły pracę w ramach zwolnień grupowych, zwiększyła się jednak grupa pracujących w ramach nietypowych form zatrudnienia, jak umowa o dzieło, zlecenie czy samozatrudnienie.

Liczba pracowników, którzy stracili zatrudnienie w ramach zwolnień grupowych w 2015 r. spadła do 14,5 tys. To mniej w stosunku do roku poprzedniego prawie o jedną piątą – tak wynika z najnowszych statystyk resortu pracy. W jeszcze szybszym tempie spadła liczba osób zgłoszonych w ramach planowanych grupowych zwolnień – to ponad 41 proc., czyli ponad 17 tys. osób.

Niestety to zjawisko ma też swoje ciemne strony. Eksperci tłumaczą spadek liczby zwolnień grupowych elastycznością zatrudnienia oraz zmiany umów o pracę na inne formy zatrudnienia.

W wielu przedsiębiorstwach, zwłaszcza produkcyjnych nawet 20 – 30 proc. załogi to pracownicy zewnętrzni, delegowani przez agencje zatrudnienia albo związani umową cywilno-prawną. Według danych GUS aż 6,9 proc. pracujących Polaków w 2014 r. stanowiły osoby wykonujące pracę w ramach nietypowych form zatrudnienia, jak umowa o dzieło, zlecenie czy własna działalność gospodarcza. I niestety dla większości z nich było to główne zajęcie.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę