Młodzież i stoczniowcy uczcili pamięć dwóch grudni – 1970 i 1981

Młodzież z pomorskich szkół i stoczniowcy ze Stoczni Gdańsk uczcili ofiary zbrodni Grudnia 1970 i stanu wojennego. Rankiem 16 grudnia 2016 r. pod pomnikiem Poległych Stoczniowców odbyła się uroczystość złożenia wiązanek kwiatów i zapalenia zniczy.

Zdjęcia: Paweł Glanert

 

Hołd ofiarom obu tragicznych grudni oddali m.in. zarząd i pracownicy Stoczni Gdańsk, którym towarzyszył przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” Krzysztof Dośla, przedstawiciele właściciela gdańskiej stoczni Siergieja Taruty, przedstawiciele Stoczni Remontowej „Nauta”, Instytutu Pamięci Narodowej, Europejskiego Centrum Solidarności, pomorskiej kurator oświaty, władz miasta, europosłanka Anna Fotyga, senator Antoni Szymański, a przede wszystkim uczniowie z kilkudziesięciu szkół w Gdańsku i na Pomorzu.

Modlitwę poprowadził ks. kanonik Ludwik Kowalski. Proboszcz bazyliki św. Brygidy podkreślił, że historia Polski toczy się wokół krzyża, a szczególnym symbolem tej historii są gdańskie Trzy Krzyże, jak często określa się pomnik Poległych Stoczniowców.

Apel pamięci z nazwiskami ofiar Grudnia 1970 w Trójmieście, Szczecinie i Elblągu oraz  stanu wojennego w Gdańsku odczytała wiceprzewodnicząca Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Gdańsku Hanna Minkiewicz. Wcześniej, odnosząc się do głośnej w ostatnich tygodniach debaty publicznej, podkreśliła zbrodniczy charakter wydarzeń z grudnia 1970 r. oraz lat 1981–1983. – Zarówno w roku 1970, jak i w latach 80. milicjanci i żołnierze celowali w głowę. Petardami z gazem również celowali w głowę. A jeśli ktoś celuje w głowę, to po to, aby zabić. To nie były „kulturalne wydarzenia” – podkreśliła Hanna Minkiewicz.

Prowadzący uroczystość Wojciech Książek z Prezydium Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” przypomniał młodzieży, że wiele ofiar Grudnia ’70 było jej rówieśnikami. – Najmłodsze ofiary miały 15 lat – podkreślił Wojciech Książek.

Obecny na uroczystości wiceprezydent Gdańska odpowiedzialny za system oświaty Piotr Kowalczuk podziękował nauczycielom i uczniom z ponad 30 szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, którzy swoją obecnością dali świadectwo pamięci o ofiarach i bohaterach „Solidarności”.

Pod pomnikiem Poległych Stoczniowców spotkali się reprezentanci kilku pokoleń. Obok młodzieży stali uczestnicy tragicznych wydarzeń z lat 70. i 80. Ci, do których również celowali funkcjonariusze ZOMO i „Ludowego” Wojska Polskiego, ale mieli więcej szczęścia niż ponad 40 ofiar śmiertelnych Grudnia ’70 i około stu ofiar stanu wojennego. W ten sposób uroczystość stała się żywą lekcją historii.

ACH

Download PDF
Powrót Drukuj stronę