Międzyregionalna Sekcja Oświaty

Zarząd Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność”, na wniosek organizacji związkowych zrzeszających pracowników oświaty i wychowania z RE, uchwałą nr 55 wyraził zgodę na utworzenie Międzyregionalnej Sekcji Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Gdańsku i zarejestrowaną w Regionie Gdańskim.

Po reformie administracyjnej z 1999 r. trzy powiaty (kwidzyński, sztumski i nowodworski) województwa pomorskiego znalazły się w RE NSZZ „S”, funkcjonującym na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.

– Od dwóch kadencji, my jako Sekcja Oświaty w Regionie Gdańskim staramy się współpracować z komisjami, które są w województwie pomorskim (Kwidzyn, Sztum, Nowy Dwór Gdański), ale nie mogły one należeć do oświaty gdańskiej, bo formalnie są w Regionie Elbląskim – mówi Wojciech Książek, przewodniczy Sekcji Oświaty i Wychowania RG. – Ich przewodniczący przyjeżdżali, odbierali materiały, natomiast nie mieli praw wyborczych. Stąd zrodził się pomysł, aby te komisje mogły prawnie należeć do Sekcji Gdańskiej.

Jest to ważne z trzech powodów. W Elblągu nie było sekcji oświaty. Często akcentowano, że w Sekcji Gdańskiej sporo się dzieje, są podejmowane różne inicjatywy z zakresu szkoleniowo-informacyjnego, przygotowujące do różnych działań na poziomie komisji. Poważnym powodem jest też, to że Kurator Oświaty, Marszałek województwa pomorskiego, komisja dyscyplinarna przy wojewodzie, działają na całe województwo, również i na te trzy powiaty. Elbląg jest już w innym województwie. Stąd naturalnym jest zwrot w kierunku Gdańska.

– To honor dla nas, bo pokazuje, że jeśli Sekcja Gdańska działałaby źle, to nie byłoby chęci przystąpienia – kontynuuje Książek. – Teraz ci członkowie będą posiadali pełnoprawny status w naszej Sekcji. Najważniejsze jest to, że nasza siła negocjacyjna będzie większa, bo obejmujemy większy teren i mamy więcej członków. A jest znana prawidłowość, że im więcej tzw. szabel, tym większy respekt i możliwości negocjacyjne.

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę