MEN nie słucha

– Ministerstwo Edukacji Narodowej nawet gdy słucha, to nie słyszy. Widać, że w resorcie rządzą urzędnicy, a nie osoby z doświadczeniem nauczycielskim. Resort nawet gdy ma dobre pomysły, psuje je na etapie wykonania, bo nie chce uwzględnić postulatów związkowców. Podczas ostatnich prac nad zmianami w Karcie nauczyciela po raz pierwszy od lat MEN nie uwzględnił uwag żadnej organizacji związkowej – przekonywał 11 września na konferencji prasowej przewodniczący gdańskiej oświatowej „S” Wojciech Książek.

 

W przeddzień wyjazdu związkowców z Pomorza na manifestację przed siedzibą MEN w Warszawie Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „S” Regionu Gdańskiego wywiesiła na budynku „S” banner mający przypomnieć o nauczycielskich postulatach: „Walczymy o dobrą polską szkołę! Mówimy NIE: działaniom niszczącym system kształcenia i wychowania, likwidacjom placówek oświatowych i zwolnieniom pracowników, obniżaniu rangi zawodu nauczyciela, paraliżującej biurokracji”.

Tylko w ostatnim roku szkolnym pracę straciło 7 tys. nauczycieli, w tym ponad 300 na Pomorzu. Jak powiedziała przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „S” w Gdańsku Bożena Brauer, Powiatowy Urząd Pracy w Gdańsku zaproponował im jedynie… szkolenia z bukieciarstwa. Nauczyciele, którzy nie zostali zwolnieni, mają coraz więcej pracy. Badania wskazują, że przeciętnie pracują oni 46 godzin i 40 minut tygodniowo, w tym dwie godziny bezpłatnie – to tzw. hallówki, czyli godziny wprowadzone przez byłą minister edukacji Katarzynę Hall.

Przypomnijmy, że „zaprzestanie likwidacji szkół i przerzucania finansowania szkolnictwa publicznego na samorządy” to jeden z postulatów rozpoczętych 11 września Ogólnopolskich Dni Protestu.

Pracownicy oświaty i wychowania zrzeszeni w „Solidarności” wezmą aktywny udział w proteście. W czwartek 12 września o godz. 12 rozpocznie się pikieta przed Ministerstwem Edukacji Narodowej. Wybiera się na nią blisko 200 związkowców z Gdańska. W większej liczbie wrócą do Warszawy w sobotę, aby wziąć udział w kończącej protesty manifestacji pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa”.

Fot. (ach, rt)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę