Manifestacja w Szczecinie

To była prawdziwa solidarność w wykonaniu „Solidarności”. Na pikietę przed Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie, zorganizowaną 14 stycznia przez regiony Zachodniopomorski i Pobrzeże (Koszalin), przyjechało półtora tysiąca związkowców praktycznie z całej Polski – z regionów Bydgoskiego, Dolny Śląsk, Słupskiego, Śląsko-Dąbrowskiego, Wielkopolskiego, Ziemia Gorzowska, Ziemia Łódzka. Obecna była także 50-osobowa grupa związkowców z Regionu Gdańskiego, głównie z Gdańskiej Stoczni „Remontowa”, Stoczni Gdynia, Stoczni Gdańsk, ZRG i Oddziału w Gdyni. Warto odnotować, że we wspólnym proteście wzięli również udział rolnicy z NSZZ „S” Rolników Indywidualnych, którzy apelowali m.in. o ograniczenie sprzedaży zachodniopomorskiej ziemi obcokrajowcom. Zagraniczne, głównie niemieckie firmy i osoby prywatne kupują ziemię w tym regionie przez podstawione tzw. słupy – argumentowali rolnicy. Zwarty przejazd przez miasto kolumny kilkudziesięciu oflagowanych pojazdów rolniczych z pewnością zwrócił większą uwagę szczecinian na protest „Solidarności”.

Manifestacja w Szczecinie. Fot. Adam Chmielecki

 

Pikieta, będąca kolejną regionalną kontynuacją Dni Protestu rozpoczętych we wrześniu 2013 r., przebiegała pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa – STOP marginalizacji zachodniopomorskiego!”. – Walczymy o regionalne i ogólnopolskie miejsca pracy – mówił przewodniczący ZR Zachodniopomorskiego Mieczysław Jurek, który odczytał petycję do premiera, złożoną przez związkowców z „Solidarności” u wojewody zachodniopomorskiego 6 grudnia ub.r. Przypomnijmy, że pierwotnie właśnie w tym terminie miała odbyć się szczecińska demonstracja, która została odwołana z powodu orkanu „Ksawery”. – Do tej pory nikt nam nie odpowiedział na złożone przez nas postulaty – mówił Mieczysław Jurek.

Podczas manifestacji przemawiali przedstawiciele poszczególnych regionów. W imieniu Regionu Gdańskiego głos zabrał wiceprzewodniczący ZRG Roman Kuzimski , który mówił o upadłych stoczniach w Gdyni i Szczecinie, upadającej Stoczni Gdańsk, a także o arogancji i braku dialogu obecnej władzy ze społeczeństwem. – Ten rząd nie prowadzi dialogu ani z partiami opozycyjnymi, ani ze związkami zawodowymi, ani ze społeczeństwem. Dlatego musimy upominać się o nasze prawa dna ulicy – mówił Kuzimski, który zwrócił się również z apelem do osób, które jeszcze nie przyłączyły się do protestów „Solidarności”. – Wyjdźmy sprzed telewizorów i komputerów. Pamiętajmy, że „wolność została nam zadana” – przekonywał Roman Kuzimski.

Wiceszef gdańskiej „S” nie bez przyczyny wspomniał o upadłych stoczniach. Miasta portowe – Gdańsk, Gdynię i Szczecin – łączy przecież podobna struktura lokalnej gospodarki. Wszystkie zostały w największym stopniu dotknięte rozkładem przemysłu okrętowego w ostatnich latach. Szczecińską manifestację śmiało można określić mianem wspólnego apelu całego Pomorza – Zachodniego, Środkowego (Słupsk) i Gdańskiego.

Na zakończenie manifestacji związkowcy złożyli przed chronionymi przez policjantów drzwiami urzędu wojewódzkiego kości. Ma to symbolizować biedę i wysokie bezrobocie. Zarządy Regionów Zachodniopomorskiego i Pobrzeże trzeba pochwalić za sprawną organizację protestu.

Protestujący w Szczecinie domagali się m.in.:

• prawdziwego dialogu społecznego,

• wyższej płacy minimalnej i godnych emerytur,

• ograniczenia stosowania umów śmieciowych,

• rezygnacji z elastycznego czasu pracy,

• zaprzestania likwidacji szkół i przerzucania finansowania szkolnictwa publicznego na samorządy,

• rezygnacji z wydłużenia wieku emerytalnego do 67 roku życia,

• zmiany prawa o referendach.

Związkowcy upomnieli się również o realizację postulatów regionalnych, branżowych i zakładowych wielokrotnie kierowanych do premiera, składanych na ręce wojewody zachodniopomorskiego:

• opracowanie i wdrożenie Specjalnego Programu Gospodarczego dla województwa zachodniopomorskiego, który przyczyni się do ożywienia gospodarczego, przeciwdziałania bezrobociu i tworzenia nowych miejsc pracy,

• rewitalizację przemysłu stoczniowego

• realizację postulatów złożonych przez NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych

• zachowanie podmiotowości ZCH Police, Zespołu Elektrowni Dolna Odra i PKP Cargo S.A. Zachodniopomorski Zakład w Szczecinie.

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę