Ludowcy za 500+ i kryterium stażowym bez względu na przyszły werdykt polityczny

Niedawny koalicjant PO – czyli Polskie Stronnictwo Ludowe ratując się przed spadkiem poparcia, opowiada się za kryterium stażu pracy przy przechodzeniu na emeryturę oraz za utrzymaniem programu prodemograficznego 500+ – nawet przy zmianie układu rządzącego.

PSL przedstawił też projekt obywatelski, który zakłada, że po 40 latach stażu istnieje możliwość przejścia na godną emeryturę.

- Jest to projekt o wiele bardziej racjonalny niż pozostałe. Dopuszczamy również możliwość uwzględnienia postulatów związków zawodowych – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do ustawy emerytalnej.

Przypomnijmy, że przed reformą rządu PO-PSL emerytura rolnicza przysługiwała ubezpieczonemu rolnikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek emerytalny (60 lat dla kobiety, 65 lat dla mężczyzny) oraz podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 25 lat. Ponadto rolnik, który nie osiągnął powszechnego wieku emerytalnego, miał prawo do emerytury po osiągnięciu 55 lat życia w przypadku kobiet oraz 60 lat w przypadku mężczyzn, jeżeli podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat i zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej.

Otóż rząd Beaty Szydło w swoim stanowisku do prezydenckiej ustawy opowiedział się za powszechnym wiekiem emerytalnym: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

- Po pierwsze jest to podniesienie wieku emerytalnego dla rolników, na co my się nie zgodzimy. PiS chce swojej najliczniejszej grupie, która na ich głosowała, podnieść radykalnie wiek emerytalny. Drugą kwestią, która jest bardzo zła dla rynku pracy jest zakaz aktywności zawodowej dla osób na emeryturze – uważa Kosiniak-Kamysz, który docelowo opowiada się za całkowitym przejściem na staż pracy i za emeryturą obywatelską.

Newralgicznym punktem prezydenckiej ustawy emerytalnej może być kwestia wypłat z KRUS. To prezydent proponuje wyjątek dla rolników, którzy mogliby korzystać z uprawnień wcześniej: w wieku 55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn. Chodzi o osoby, które przez ponad 30 lat podlegały ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, jeśli zaprzestały działalności rolniczej.

W obecnie obowiązującym prawie istnieje podobny wyjątek, ale zasada ma działać tylko do 2017 r. Andrzej Duda proponuje wprowadzić ją bezterminowo.

PiS będzie pod presją, by pójść na rękę wiejskiemu elektoratowi, ale rząd jest przeciwny wyjątkom dla rolników, jakie zaproponował prezydent, a rząd jest przeciw, bo obawia się powrotu do systemu przywilejów dla poszczególnych grup.

Kosiniak-Kamysz odniósł się również do flagowego programu rządu „Rodzina 500 plus”.

- PSL gwarantuje całkowite poparcie dla programu 500+. Jeżeli Polskie Stronnictwo Ludowe w następnej kadencji będzie w rządzie, to my program 500+ utrzymamy, a wręcz go poprawimy wprowadzając zasadę „złotówka za złotówkę” – zapewniał lider PSL.

Chodzi o rodziny, które przekroczą próg dochodowy, ale nie stracą świadczenia i będą je nadal otrzymywać – pomniejszone o kwotę, o jaką przekroczyły kryterium.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę